Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
512 postów 2141 komentarzy

slepa manka

Ślepa Mańka - Czasami udajac slepa, mozna dokladniej obserwowac otoczenie.

Łukasz Warzecha: Putin bandyta. Widziane z USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Srodowisko "wpolityce" pelni swiadomie role agenturalna, wpisujac sie doskonale w role agentury niemieckiej. To wlasnie Niemcom zalezy najbardziej na najwiekszej wrogosci Polakow i Rosjan. Dzisiejszy tekst Warzechy doskonale sie w ta role wpisuje.

 Czasami wchodze sobie na portal „wpolityce” i coraz bardziej dochodze do wniosku, czytajac poszczegolne teksty mlodych gniewnych tzw. prawicowcow, ze jednak pelni on role agenturalna.  Nie dosc na tym ze nazywaja prezydenta Rosji bandyta, to jeszcze dodatkowo chca zakazu obchodow roku Rosji w Polsce, dotyczacego glownie wymiany kulturalnej pomiedzy Rosja i Polska. Stawia to te srodowiska na rowni z niemieckimi nazistami, ktorzy zakazali w swoim czasie wystawiania kultury zydowskiej w Niemczech.

Dziwnym zbiegiem okolicznosci okazuje sie,ze podsycanie nastrojow antyrosyjskich w Polsce, jest na reke wlasnie N iemcom, ktorzy moga przy tej okazji kompletnie wyrugowac nasze towary z rosyjskiego rynku. Ten katastrofalny w skutkach proces, zapoczatkowal nasz kolejny skarb narodowy i bohater dwoch narodow Jaroslaw Madry, swoim wystapieniem na kijowskim majdanie, ktoremu wisi kompletnie to, ilu Polakow straci w ten sposob miejsca pracy w wyniku rosyjskich sankcji, poniewaz on z podobnymi jemu dandysami, utrzymuje sie z pasozytowania na polskim podatniku.
Dzisiejszy tekst  Lukasza Wrzechy „Rok Rosji w Polsce-z badyta nie rozmawia sie o malarstwie czy muzyce klasycznej, ale pakuje go do paki”, jest tekstem, ktory sie doskonale wpisuje w dzialania niemieckie, majace poroznic oba narody-polski i rosyjski.
Warto zadac panu Warzesze pytania, ktore zadawalam elementom pisowskim.
Czy to Putin nam nakazal podpisanie traktatu lizbonskiego, przykladajac pistolet do glowy Tuskowi i Kaczynskiemu?
Czy to Putin nakazal nam zamknac stocznie i likwidowac przemysl pod pretekstem zbyt duzej emisji CO2?
Czy to Putin nakazal Posce wprowadzenia ideologie gender i mnostwa przepisow likwidujacych polska gospodarke?
Czy to Putin zlikwidowal polskie rybolowstwo?
Byloby dla mnie dziwnym, gdyby Pan Warzecha nie chcial napisac ze podobnym bandyta byl swego czasu amerykanski prezydent G.W. Bush, najezdzajac Irakpod wydumanym pretekstem, doprowadzajac w ten sposob do destabilizacji kraju i smierci okolo miliona cywili. Uwazam Pana Warzeche za inteligentnego faceta, ale niestey pelni on role tuby propagandy niemieckiej.
Przeciez Putin mogl wybrac scenariusz utopienia Ukrainy w morzu krwi i zachod tez by nie kiwnal palcem, podobnie jak w stanie wojennym w PRL. Tak samo Krym mogl zdobyc ogniem i zelazem, pokazujac chamska i rosyjska bute, jak w czasach komunizmu. To ze wybral zdobycie Krymu bez jednego wystrzalu, swiadczy tylko o jego bardzo rozsadnej polityce. W przeciwienstwie do Amerykanow, ktorzy najpierw zbombardowali Serbie, ktora im w niczym nie zagrazala, oraz Irak i Afganistan. Ale dla Pana Warzechy Ameryka nie byla w tym czsie bandyckim krajem, chciala tylko wprowadzic demokracje. Ilosc trupow sie nie liczyla-liczyla sie tylko i wylacznie idea demokracji.
W sprawie konfliktu syryjskiego Putin zachowal sie rowniez bardzo powsciagliwie. To wlasnie od decyzji Putina zalezalo, czy Bliski Wschod pograzy sie w odmetach wojny, gdzie mozna by bylo sprawdzac w warunkach bojowych nowe rodzaje broni. Warto tez zwrocic uwage na aspekt ekonomiczny, ktory Panu Warzesze jest kompletnie obcy jak pozostalym pisowskim eliciarzom. W wyniku starcia militarnego w Syrii, ceny ropy poszybowalyby do 200 $ za barylke, co bylo jak najbardziej na reke Rosji. Trzeba miec kompletnie zla wole, albo kompletnie nacpanym, albo pelnic role agenturalna, by nie dostrzegac tego aspektu. Ten sam efekt Putin uzyskalby kasujac dodatkowe zyski ze sprzedazy ropy, gdyby dostarczyl Iranowi rakiety nowej generacji, zdolne do przenoszenia ladunkow jadrowych, za ktore Iran juz zaplacil.
Mysle ze Pan Warzecha doskonale rozumie, ze kultura laczy narody, a nie dzieli. Zwlaszcza jest to szczegolnie potrzebne w takiej chwili jak teraz. Polska nie moze sobie pozwolic dzisiaj na wroga Rosje, zwlaszcza ze porownujac potencjaly militarne, wygladamy jak chory ratlerek, przy silnym zdrowym niedzwiedziu. I nie ma co Rosji prowokowac, co nie znaczy ze mamy siedziec pod jej butem. Dzisiaj jestesmy bardziej pod butem niemieckim przykrytym plaszczykiem UE niz rosyjskim, zwlaszcza ze cala gospodarke mamy podporzadkowana Niemcom. Od Rosji glownie importujemy rope i gaz. Moze najpierw Panie Warzecha nalezaloby sie zapytac Pawlaka o kulisy podpisania niekorzystnej dla Polski umowy gazowej.
Czy na pewno Pawlak mial przykladany pistolet do glowy osobiscie przez Putina ?
Czy moze sie go dalo kupic w taki sposob jak Amerykanie kupili nas za jedyne 15 milionow dolarow, o ktore to pisowscy eliciarze nie chca sie pytac, jak to bylo mozliwe. Polska jako jedyna poza USA i Wielkiej Brytanii uczestniczyla w inwazji na Irak, z ktorym to krajem mielismy dobre kontakty gospodarcze. Moze by Pan cos napisal na temat jakie polskie firmy uzyskaly intratne kontrakty skoro L. Kaczynski i Kwasniewski nie mieli nic przeciwko okupacji Iraku przez naszych dzielnych zolnierzy, ktorych to maja strzec prywatne firmy ochroniarskie. Nie sadze Panie Warzecha, by 15 mln dolarow zrownowazylo straty, jakie poniosly polskie firmy w wyniku utraty kontraktow irackich przez polskie firmy tam pracujace.
Ale glownym problemem Polski nie jest te glupie 15 mln dolarow, chociaz chcialoby sie wiedziec jak przebiegal podzial lupu, oraz dlaczego PiS milczy w tej sprawie.  Podstawowym problemem Polski jest brak lustracji, z czego mam nadzieje Panie Warzecha zdaje Pan sobie sprawe. To wlasnie prezydent Kaczynski zablokowal swiadomie ostatnia szanse jej przeprowadzenia. Ja osobiscie zyczylabym sobie by Pan podjal sie dziennikarskiego sledztwa, jaka byla rola L. Kaczynskiego w Magdalence, chyba ze Pan uwierzy jego zapewnieniom ze uczestniczyl we wszystkich posiedzeniach i twierdzil ze zadnego porozumienia tajnego tam nie zawarto. A moze Pan wierzy, ze pelnil tam role wolnego sluchacza?
Dla mnie wazna wskazowka jest to,ze do Magdalenki nie zaproszono ukrytego agenta SB Leszka Moczulskiego, pelniacego z nadania SB przewodniczacego liczacej sie wtedy formacji KPN. Moze najwyzszy czas zajac sie wlasnym podworkiem, doprowazajac do pelnej prawdy o kulisach okraglego stolu i Magdalenki, oraz prawdziwej w niej roli L. Kaczynskiego.
 Problemy rosyjsko-ukrainskie pozostawmy do rozwiazania obu tym narodom, gdyz podskakiwanie jakk wesz na grzebieniu nic nam nie da. Jatrzenie przeciwko Rosji i wypisywanie bzdur o Putinie jako bandycie, jest tylko i wylacznie na reke Niemcom. Ja osobiscie zyczylabym sobie by Pan sie zajal liczeniem osob i firm ktore stracily kontakt gospodarczy z Rosja na wskutek wyglupow na kijowskim majdanie Jaroslawa Madrego. To sa wymierne straty gospodarcze. 

KOMENTARZE

  • Witaj
    Znakomita analiza - nic dodać nic ująć

    pozdr
  • Nic dodać, nic ująć
    Całkowicie podzielam stanowisko autora i pierwszego komentatora.
    I wspieram ich w ocenach faktycznego stanu rzeczy.
    Też czytałem "wpolityce" ale już się naczytałem.
    Pozdrawiam wszystkich rozsądnych i myślących w kategoriach polskiej racji stanu.
    Marek L
  • @lmark 20:13:10
    przyłączam się..
  • ----------- sztucznie wykreowany Warzecha
    ----- nigdy nie brałam go na poważnie .Nie spełniał w żadnym miejscu standardów dobrego ,rzetelnego dziennikarza .Przekonana byłam,że meteor zgaśnie , a tu ?? zawisł na firmamencie i świeci.

    oświeca drogę Pan Warzecha -BŁĘDNYM ŚWIATŁEM na dodatek marnej jakości
  • Mr. Larsik Owen 6.0TDi
    .
    Bingo ! by dr. Jezyk S. -zadaniowy patryjota z kraköwka, koncesjonowany opozycjonista z napletka igora Jelenia janke-- SaLöö_25H
    .
    Obaj warzechy ojciec i synalek to kundle w skowycie za wierszöwke i nawet szkoda inwektyw by wyrazic pogarde , spluwaczka w kowbojskiej knajpie swiata dzikiego zachodu to pozyteczny przedmiot .
    Ich bazgranie zwane nawijaniem makaronu na klawiature--NEIN --by wyrazic sie czysta , staropolska polszczyzna , Mr.Larsik .
  • @ Autor
    Znakomity artykuł. Z mojej strony pięć. A warzecha, to menda dziennikarska.
  • Putin pionkiem Rothschildów
    http://ussus.wordpress.com/2014/03/30/putin-pionkiem-rothschildow/
  • @AnnaP 14:41:23
    Wszystkie drogi prowadzą do celu -NWO. Oni grają w teatrze!
    Następnie wybuchnie epidemia, która zdziesiątkuje populację. Nadciąga Ebola...
  • Autorka.
    Z tekstu wynika, że jesteś na ruskim utrzymaniu!!! Decyzja o okręgłym meblu została podjęta parę lat wcześniej i św.p. Prezydent RP, Lech Kaczyński nie miał nic do powiedzenia, bo decyzje zapadły w wąskim gronie a ten mebel to była ATRAPA DEMOKRACJI!!! Pisałem parę razy, abyś najpierw ZDOBYŁA WIEDZĘ i przestala pisać bzdury o ślepcu, który widzi wiecej!!!
  • @Vinto 12:09:08
    A ty , palancie kim jesteś, zeby obrażać dobrego dziennikarza??? Po komentarzach widać, ze lewactwo i socjalliberały uaktywniły sie i piszą jak zwykle głupoty!
  • Herrn Zibi 08:18:12.CET
    .
    https://www.youtube.com/watch?v=vGVpdN404pI
    .
  • Putin bandyta?
    Ja bym nie rzucał etykietkami: "Putin bandyta". Cała idea pozbycia się Polaków podczas wojny z nim została wypracowana w TelAvivie, a nie w Moskwie.
    Cel: szczęśliwy "powrót Żydów do swoich właśnosci" po Polakach, którzy zginą na wojnie z Rosją. USrael tylko to zorganizuje. Demokratycznie!
  • @LarsikOwen 10:23:26
    Nie tyle "obrotowy", ile uzyteczny idiota oplacany z dodatkowej listy wyplat hasbary. Cale rzesze sie jemu podobnych utworzyly i klapia diobami bez opamietania. A co w telewizji, to lepiej nie mowic
  • @zibi 08:18:12
    Ty zibi, z daleka i za zasłoną nicka udajesz bohatera i takiego niby sralę-mądralę. Tacy jak ty przygłupy albo zadaniowani cwele, jakby dostali w ryj i nakryli się nogami, wtedy ich pisanie może było by bardziej sensowne.
  • Kompradorzy ... w Polsce.
    Podsycanie nastrojów antyrosyjskich w Polsce jest przede wszystkim na rękę Żydom, gdyż to oni mają najwięcej do stracenia w Polsce. Jarosław Kaczyński to klasyczny komprador..
  • @MacGregor 18:15:50
    Dziekuje i pozdrawiam
  • @lmark 20:13:10
    Czasami warto czytac, by bylo wiadomo co knuje niemiecka agentura
  • @ninanonimowa 09:31:28
    Czytam go dorywczo, czasami zagladam do niego sadzac tylko po tytulach.
    Albo jest glupi, albo pelni swiadomie role niemieckiej agentury.
  • @LarsikOwen 10:23:26
    Warto wiedziec co mowi Warzecha jako niemiecka agentura.
  • @Vinto 12:09:08
    Dziekuje i pozdrawiam
  • @Talbot 13:08:37
    Rotschild by cchial by Putin byl jego pionkiem
  • @nana 15:41:39
    Ogromna wiekszosc notek pisze w moim miejscu pracy. Pracuje w amerykanskiej firmie.
  • @Zdzich 17:15:53
    Putin bandyta to nie moje okreslenie tylko Pana Lukasza Warzechy. Jestem bardziej optymistycznie nastawiona od Pana. Oni predzej wyjada do Ameryki niz do Polski.
  • @Analityk 20:07:23
    Moim zdaniem jest najbardziej na reke Niemcem, ktorzy daza do calkowitego zniewolenia Polski, tylko innymi srodkami. Tym razem nie ogniem i zelazem. Jaroslaw jest amerykanska wtyka.
  • @Alfred Rosłoń 21:05:25
    Jak Pan widzi ofiara ksiedza Jerzego poszla na marne. Dzieki temu ze episkopat poblogoslawil Magdalenke.
  • Wszyscy
    Sława Ukrainie!!! Świat zaniemówił z podziwu.
    Bohaterska ukraińska armia nie dała się sprowokować i z heroicznym opanowaniem oraz twarzą zbiorowego wytrawnego pokerzysty, brawurowo, a jednocześnie ze spokojem przypatrywała się jak agresor stopniowo acz sukcesywnie zajmował terytorium państwa, którego konstytucyjnie zobowiązana była bronić. Ale to jeszcze nie koniec. Mijały godziny i dni konfliktu, na najwyższych budynkach i siedzibach ukraińskiej administracji państwowej na Krymie coraz częściej powiewać zaczynały rosyjskie flagi. Oni mimo to w tym swoim bezprzykładnym bohaterstwie trwali tak zuchwale, że nasi obrońcy Westerplatte czy Wizny przewracali się w grobach w poczuciu niewyobrażalnego zażenowania i wstydu.

    Ich rodaków poniżano, bezczeszczono ukraińskie symbole narodowe, hańbiono ich narodowe barwy, a oni ciągle odpowiadali tym niezrównanym stoickim spokojem, który na trwale zapisze się w dziejach świata zaświadczając o poświęceniu i bohaterstwie ukraińskiego narodu i jego armii.

    Sława Ukrainie!!!

    Eskalacja legendarnego ukraińskiego bohaterstwa pomimo upływu tygodni trwa nadal. Dzisiaj Europa i świat wstrzymują oddech, kiedy kolejni patriotyczni straceńcy z armii ukraińskiej oddają broń najeźdźcom, przyjmują obywatelstwo państwa agresora i masowo wstępują w szeregi rosyjskiej armii, udostępniając jej swoje koszary, bazy, porty i okręty wojenne. Putin ze strachu oniemiał.

    Czy państwo dysponujące takimi współczesnymi Leonidasami czy Raginisami nie powinno wzbogacić natychmiast grona członków NATO? Czy wspólnota międzynarodowa nie powinna z poświęceniem bronić prawa tego wspaniałego narodu do państwowości trwającej całe wieki?

    Zaręczam, że oni, kiedy poczują siłę i to, że ktoś silniejszy stoi obok nich oraz ich ochrania, z brawurą ruszą palić wraże wioski, miasteczka i miasta. Ochraniani dyskretnie i pewnie z boku nabijać zaczną na sztachety wraże noworodki, przecinać piłami ich matki, a ich ojcom najpierw wyłupią oczy, a następnie nożami wyrżną genitalia. Ich bohaterstwo wzrasta wprost proporcjonalnie do siły osłony z zewnątrz, którą otrzymują, i gwarancji całkowitej bezkarności.

    Wierzę, że w obronie europejskich zdobyczy demokracji, żaden inny naród nie dostarczy nam tylu wachmanów i wspaniałych ochotników, którzy z wieżyczek strażniczych będą w bardzo nowoczesnych placówkach resocjalizacyjnych nawracać na cywilizacyjny postęp wrogów europejskich wartości.

    Świat nie znał do dziś tak bohaterskiej armii. Świat pada na kolana przed ukraińskim narodem, który po raz kolejny udowodnił swoja siłę i nieujarzmione pragnienie wolności.

    Sława Ukrainie!!!
  • Wszyscy
    Przeciwko propagowaniu banderyzmu.

    Dnia 03.03.2014 roku, stacja TVP Info, w audycji pt. „Gość Poranka” wyemitowała rozmowę z dyrektorem wspomnianej placówki, Marią Sycz, na tle plakatu z napisem w języku ukraińskim o treści „Sława Ukrajini – Herojam sława” (tłum.: Chwała Ukrainie, chwała bohaterom), w barwach czerwono-czarnych, oraz z czerwono- czarną flagą.

    Czerwono-czarne barwy flagi OUN są nawiązaniem do totalitarnej, rasistowskiej ideologii „Blut und Boden” (tłum.: ziemia i krew), będącej podstawą niemieckiej polityki eksterminacji ludności podczas II wojny światowej.
    http://wirtualnapolonia.com/2014/04/03/przeciwko-propagowaniu-banderyzmu/
  • Wszyscy
    Taka Prawda : Potomkowie i uczniowie banderowców w natarciu. A to dla przypomnienia co grozi gdy się umocnią na Ukrainie. Ministerstwo Obrony Rosji ujawniło zbrodnie ukraińskich nacjonalistów podczas wojny. Ministerstwo Obrony Rosji opublikowało na swojej stronie serię utajnionych do tej pory dokumentów, poświęconych działalności ukraińskich organizacji nacjonalistycznych podczas II wojny światowej. Wśród nich znalazły się raporty radzieckich dowódców wojskowych i ukraińskich dowódców partyzantki, w których mowa jest o współpracy ukraińskich nacjonalistów z nazistami i represjach stosowanych przez banderowców wobec ludności. Szczególnie interesujące są informacje datowane na styczeń 1942 roku o rozstrzelaniu przez nacjonalistów, przebranych w mundury żołnierzy Armii Czerwonej, 115 mieszkańców wioski Nowa Brukula. Dokumenty opublikowano w celu zapobiegnięcia fałszowaniu historii. A czy polski Rząd zdecyduje się kiedyś na oficjalne ogłoszenie wszystkich zbrodni ukraińskich na Polakach mieszkających na Kresach??? Czy ośmieli się kiedyś nazwać je holokaustem Polaków???
  • Wszyscy
    Marysia Pyż: Burze emocji pozostały…
    Witajcie drodzy Państwo! Ponownie głos z Ukrainy. Będzie to już trzeci artykuł na ten sam temat – Ukraina. Poprzednie bardzo mocno rozdzieliły głosy za i przeciw. Teraz też będzie tak samo. Jestem w tym bardziej niż pewna. Otóż, drodzy Państwo, nie będę długo pisać ani przekonywać kogoś w czymś. To jest bez sensu. Proponuję przeczytać i wyciągnąć wnioski samemu.
    Co było przed rewolucją na Ukrainie? Było sobie państewko. Dość duże, na skraju Europy. Ludzie w nim żyli niezbyt dobrze, mieli małe pensje i emerytury. Władza oczywiście żyła o niebo lepiej, bo kwitła w tym kraju korupcja. Jedyną zaletą tego kraju było to, że wszystko było bez zmian, był spokój i nic nie wskazywało, że będzie lepiej.
    Teraz – mamy państwo znane na cały świat i od miesięcy będące na pierwszych stronach gazet, na ustach większości polityków i we wszystkich kadrach telewizyjnych. Co nam to dało? Absolutnie nic! To znaczy dało coś i to coś możemy przeanalizować w krótkich faktach lub cyfrach.

    1. Chcieliśmy do Europy. Europie jesteśmy potrzebni, ale gdy Jaceniuk powtórzył słowo w słowo to co powiedział nam Janukowycz (o stratach przedsiębiorstw na wschodzie Ukrainy)nikt z tego powodu nie poszedł na Majdan. Teraz mamy jedną część umowy europejskiej, która w sumie dla obywateli ma małe znaczenie, a drugą podpiszermy nie wiadomo kiedy, jeśli podpiszemy.

    2. Chcieliśmy demokracji. Czy ją osiągnęliśmy? Watpię. Werchowna rada, czyli parlament ukraiński – ten sam skład, te same 450 osób. Wojsko, milicja, administracje – te same osoby, no może za wyjątkiem niektórych przewodniczących w obwodowych radach.

    3. Chcieliśmy lepszego życia. Czy je mamy? Oczywiście że nie. Cena na benzynę rośnie codziennie, wszystko drożeje, a ceny na produkty są nie porównywalnie wyższe niż w Europie. I to przy ukraińskich wypłatach.

    Macie przykład: cena łopatki wieprzowej bez kości – w Polsce 10 pln, na Ukrainie – 43 uah. Biorąc pod uwgę polską minimalną krajową która wynosi 1200 pln i ukraińską, która teraz stnowi ok 335 pln – to jest nad czym się zastanowić.

    4. Chcieliśmy żyć w normalnym państwie. Proszę bardzo. Możemy doczekać się rachunków za gaz w tym miesiącu, wg nowych cen. No i wypłaty, bo jak powiedział Jaceniuk – “głównym naszym zadaniem jest wogóle wypłacanie pensji i emerytur”.

    5. Po poprzednich artykułach zarzucono mi agresję i nienawiść. Czy jest chociaż słowo nieprawdy w napisanym powyżej tekście? Czy jest tam nienawiść? Dajcie sami sobie odpowiedź. Realia są takie, że jeszcze na początku tego roku moja miesięczna pensja wynosiła 770 pln (w przeliczniku na pln wg ówczesnego kursu walut), a teraz stanowi 550 pln, i z każdym dniem maleje. I tu drodzy Państwo macie całą odpowiedź.
    6. Musimy zaciągnąć pasa. Potem będzie lepiej. Nie wierzę. Codziennie patrzę na zanjomych, którzy nie wiedzą co począć i gdzie pracy szukać. Pracy nie ma, drobniejsze przedsiębiorstwa się zamykają, całkowity brak turystów we Lwowie, a z turystyki jak wiadomo żyło tu wiele osób, i to nie koniec. Grafiti na budynkach, wymalowane witryny banków i sklepów, nie odnowione budynki władzy w mieście. Taką mamy codzienność. W imię czego mamy “zaciągać pasa”?

    A teraz odpowiem Państwu dlaczego tyle krytyki o kilku maleńkich artykułach. Odpowiedź jest bardzo prosta. Artykuły po prostu nie jest taki jak inne, nie popierają ślepo Ukrainy, a wyciągają wnioski i podają fakty. I to się może komuś podobać lub nie. Ale fakty niestety są rzeczą stałą. Mamy to co mamy. Ludzie sami zrobili sobie “szufladki” – nie popierasz Ukrainy – jesteś rosyjskim agentem.
    A co w tym wypadku ma zrobić zwykły obywatel? Zaciągnąć pasa, dostać mniejszą pensję, zapłacić wyższe świadczenia, kupić (albo nie kupić wcale bo mu nie wystarczy pieniędzy) droższą żywność, przeciągnąć do kolejnej wypłaty i poprzeć tą samą władzę ale z nowymi zwolennikami ideologii banderowskiej na czele. I oczywiście niczym się nie przejmować, bo będzie lepiej. Tylko nie wiadomo kiedy! I czy będzie?

    Marysia Pyż, Lwów – Wirtualna Polonia
  • Wszyscy
    Taka będzie przyszłość Ukrainy (ta w białym pośrodku): https://www.savetubevideo.com/?v=YcE0dUAMcBw
  • @MacGregor 18:15:50
    Mimo dramatycznej sytuacji, Zachód kompletnie „olewa” Tuska i Sikorskiego, bo przez sześć i pół roku przyzwyczajono się, że to tylko grzeczni chłopcy na posyłki!!!

    Bardzo się posypał mit wielkiego europejskiego męża stanu Donalda Tuska. Mit stworzony na krajowy użytek, bo na Zachodzie polityczni przywódcy nie są może wybitni, ale dobrze wiedzą, kogo powinno się traktować poważnie. Tuska właśnie wystawili wszyscy ważni przywódcy państw UE, gdy odgrzał stary plan rządu PiS – unii energetycznej. Gdyby Merkel, Hollande, Cameron, Renzi czy Rajoy zamierzali i chcieli wesprzeć plan unii energetycznej, Tusk ogłosiłby go w towarzystwie kilku z nich, a przynajmniej kanclerz Niemiec. Podobnie Donald Tusk został wystawiony w kwestii mocnych sankcji oraz znaczącej obecności oddziałów NATO na terytorium Polski.

    Jeszcze bardziej posypał się mit Talleyranda, Metternicha i Kissingera w jednym, czyli Radosława Sikorskiego. Podczas gdy Sikorski ogłaszał, że trzeba w Polsce rozlokować „dwie ciężkie brygady” wojsk NATO, jego niemiecki „przyjaciel” Frank Walter Steinmeier stanowczo stwierdził, że nie ma takiej potrzeby. Jeszcze ostrzejsze stanowisko zajął szef MSZ Holandii Frans Timmermans, dając do zrozumienia, że to pomysł absolutnie „od czapy”. Czyli obaj ministrowie elegancko wysłali Talleyranda z Chobielina „na drzewo”.

    Podczas niedawnego Szczytu Bezpieczeństwa Nuklearnego w Hadze, Radosława Sikorskiego już całkiem brutalnie wysłał „na drzewo” szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow. Nie chciał z polskim ministrem w ogóle rozmawiać, dając do zrozumienia, że Sikorski nie jest nikim ważnym w europejskich dyplomatycznych szachach. I zrobił mu to ten sam Ławrow, którego Sikorski zapraszał do Warszawy na konsultacje z polskimi ambasadorami. W świat poszedł komunikat, że szef MSZ Rosji nie chciał rozmawiać z ministrem spraw zagranicznych kraju, którego Moskwa nie uważa obecnie za wartego uwzględniania w ważnych celach i kierunkach swojej polityki. A jest tak m.in. wskutek bardzo solidnej pracy samego Sikorskiego, czyli dzięki pasmu jego klęsk w polityce wschodniej.

    O tym, że mit Tuska jako męża opatrznościowego Europy jest tylko propagandowym balonem na krajowy użytek, mogliśmy się przekonać podczas wyłaniania kandydata Europejskiej Partii Ludowej na nowego szefa Komisji Europejskiej. W UE jest tak, że gdy poważnie myśli się o jakimś ważnym europejskim stanowisku, po prostu się je dyskretnie komuś proponuje. Potem równie dyskretnie za tym kandydatem się lobbuje, a nazwisko ogłasza się wtedy, gdy sprawa jest już przesądzona.

    W wypadku Donalda Tuska mieliśmy do czynienia ze złamaniem wszystkich zasad wyłaniania poważnego kandydata, co oznacza, że go tylko we wzorcowy sposób podpuszczano. A jego zaprzeczenia, że o żadne ważne stanowisko się nie ubiega, choć bardzo go wszyscy o to proszą, były tylko próbą ratowania twarzy. I w wypadku wskazania kandydata na szefa Komisji Europejskiej, i w kwestii agresji Rosji na Krym oraz odpowiedzi UE na nią Donalda Tuska kompletnie wystawiła jego „przyjaciółka” Angela Merkel. Wystawił go też drugi partner z Trójkąta Weimarskiego, prezydent Francji Francois Hollande. Z kolei premier Wielkiej Brytanii David Cameron już od dawna nie traktuje Donalda Tuska jak poważnego partnera.

    To, że Władimir Putin uważa Donalda Tuska za polityka drugoligowego jest widoczne od lat. Dlatego polski premier nawet nie pomyślał o telefonie do rosyjskiego prezydenta, i to na długo przed napaścią na Krym. Żeby się np. dowiedzieć, czy można z Putinem porozmawiać choćby o pogodzie bądź o sporcie. Bo rozmowa Tuska z Putinem w kwestii zwrotu Polsce naszej własności, czyli wraku Tu-154M była mniej prawdopodobna niż wygrana w lotto. Podobnie jak ewentualne wezwanie Putina do respektowania prawa międzynarodowego, umów i traktatów w związku z aneksją części Ukrainy.

    Coś, co było i jest banalnie proste dla kanclerz Angeli Merkel czy prezydenta Francoisa Hollande’a, w Donaldzie Tusku zawsze budziło paniczny lęk. Tym bardziej po napaści na Krym. Tusk po prostu wie, że zostałby przez Putina zignorowany, a być może nawet ośmieszony w późniejszym komunikacie prasowym Kremla. Jest wielce prawdopodobne, że w takim komunikacie napisano by, iż Putin nie ma ani potrzeby, ani interesu w tym, żeby z polskim premierem rozmawiać. O prezydencie Komorowskim w kontekście telefonu do Putina nie warto wspominać, bo on nawet w zaprzyjaźnionych stolicach jest traktowany jak polityk trzecioligowy.

    Ostatnie dramatyczne wydarzenia pokazały, ile są warte przechwałki Tuska i Sikorskiego oraz legionów ich propagandystów, że politycy ci są „nadzieją Europy”, że dodają Unii witalności i są szansą na jej odrodzenie. Nie są, bo nikt tego od nich nie oczekuje i niczego się po nich nie spodziewa w czasie kryzysu. A gdy wszystko idzie gładko, są tanie pochlebstwa i tylko pochlebstwa, czyli rytualne, grzecznościowe formułki, które naiwniacy z Polski traktują bardzo serio. Ku uciesze politycznych wyg z Zachodu, którzy takich naiwniaków ograli w swojej karierze dziesiątki, jeśli nie setki.

    Rozgrywający się właśnie dramat pokazuje, że prawdziwa pozycja w Unii Tuska i Sikorskiego (Bronisław Komorowski jest zgodnie obsadzany w roli „strażnika żyrandola”) balansuje w okolicy kategorii polityczna „pomoc domowa”. Nikt nie traktuje ich jako znaczących i samodzielnych rozgrywających. Bo tak nie traktuje się „kapciowych” Angeli Merkel. Gdy liderzy UE i Zachodu chcieli rozmawiać o poważnych sprawach, zwracali się bezpośrednio do kanclerz Niemiec. Pomocnicy Merkel z Polski nie byli im do niczego potrzebni. I to się mści, gdy ostatnio i Tusk, i Sikorski z konieczności próbowali się odkleić od piersi totalnie ich ignorującej Angeli Merkel. Ich usamodzielnienie się uznano za ekstremizm czy swego rodzaju odlot.

    Nikt ważny nie wspiera polskiego premiera i szefa MSZ, a wręcz niektórzy przywódcy Zachodu uważają ich za niebezpiecznych oszołomów. Cóż z tego, że Tusk i Sikorski mają teraz rację, skoro nic z tego nie wynika. Zachód nie chce tej racji uznać, bo przez sześć i pół roku przyzwyczajono się, że Tusk i Sikorski to tylko grzeczni chłopcy na posyłki.

    Stanisław Janecki

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930