Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
552 posty 2332 komentarze

slepa manka

Ślepa Mańka - Czasami udajac slepa, mozna dokladniej obserwowac otoczenie.

Marian Banaś a państwo teoretyczne-widziane z USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dalszy ciąg sprawy Mariana Banasia pokazuje, jakim ciągle jesteśmy państwem teoretycznym po 1989 roku, według słów robiącego za intelektualsitę w PO, Bartłomieja Sienkiewicza, i nie ma żadnej woli ze strony eliciarstwa zerwania z tym stanem.

 Na początek chciałabym zaprezentować zwolennikom doctora Jacusia Bartosiaka dwa cytaty z wywiadów, jakich udzielił radiu Wnet, którzy biorą na poważnie jego wynurzenia. Przecież dla mnie to jest totalny odlot.

„Głównym wrogiem Rosji jest Polska. Jesteśmy gwarantem wolności państw nadbałtyckich”.
„Pobyt na Bliskim Wschodzie nie jest w interesie USA. Nie mają sił na moralność w geopolityce”.
Pozostawiam te wypowiedzi bez żadnego komentarza.
Przechodzę teraz do dalszego ciągu sprawy Mariana Banasia, która przybiera bardzo nieoczekiwany dla PiS obrót. Przebieg afery pokazuje, w jakim stopniu Polska magdalenkowa jest w dalszym ciągu państwem teoretycznym, oraz jak bardzo konieczna jest jak najszybsza totalna lustracja. Bez niej nie wiemy kto tak naprawdę rządzi w państwie polskim, oraz czye interesy reprezentuje.
Do momentu osiągnięcia porozumienia pomiędzy Gowinem, Ziobrą i Kaczyńskim, PiS stoi twardo murem za Banasiem. Słyszymy oświadczenia, że Marian Banaś jest czysty jak kryształ, oraz że jest jest to jedna z najjaśniejszych i najbardziej cenionych postaci w rządzie Dobrej Zmiany.
Jak również wiemy,  w wyniku rozpętanej przez Bertholda Kittela afery, Marian Banaś udał się na urlop, by następnie zamiast złożyć publicznie samokrytykę za popełnienione przez niego sprośne błędy niebu obrzydłe i zrezygnować z funkcji prezesa NIK, to on o zgrozo wraca do pracy, jakby nic się nie stało. Zaś on sam jak również i cała Polska z niecierpliwością czekamy na raport służb rozmaitych w sprawie jego okrutnych przestępstw, bo taki wniosek można wyciągnąć ze słów premiera, który ponoć powiedział, że raport służb w sprawie Banasia jest porażający.
Po tych słowach padają następne deklaracje osoby nr. 2 w państwie teoretycznym, że jeśli Banaś nie zrezygnuje dobrowolnie i nie złoży samokrytyki, to mamy plan B. A jakież to straszliwe przestępstwa popełnił Marian Banaś? A jeśli plan B nie wypali, to będzie ostateczny plan C?
Czyżby nie zapłacił podatku od sprzedaży kamienicy lub zaniżył jej wartość, lub że jego majątek jest znacznie wyższy, niż to wynika z jego deklaracji jako urzędnika państwowego?
A może się go dorobił nielegalnie?
Na razie nie jest w Polsce przestępstwem sprzedaż czegokolwiek po zaniżonej cenie- mogł sprzedać kamienicę za przysłowiową złotówkę lub też wynajmować mieszkanie za dwa złote, byleby odprowadził od tego zysku podatek. Jeśli jestem w błędzie, niech mnie ktoś poprawi. Bo chyba na tym polegało jego wielkie przestępstwo, o czym triumfalnie donosiła gazeta Szechtera. Cóż takiego jest w raporcie służb porażającego?
Po osiągnięciu porozumienia pommiędzy Gowinem, Ziobrą i Kaczyńskim w parę dni później Marian Banaś zostaje wezwany na tzw. męską rozmowę z najwyższymi wladzami PiS, podczas której oznajmia mu się, że dla dobra partii powinien zrezygnować ze stanowika prezesa NIK. A tu Banaś o zgrozo stawia się samemu prezesowi. Marian Banaś wie, że gdyby zrezygnował dobrowolnie, to byłoby przyznaniem się do niepopełnionych przestępstw, które to zarzuca się jemu w porażającym raporcie.
Czyżby ceną porozummienia pomiędzy Gowinem, Ziobrą i Kaczyńskim miała być głowa Banasia podana tej pierwszej dwójce na tacy, osobiście przez samego strategosa nad strategosami?
Biorąc pod uwagę fakt, że kamieniem węgielnym do zerwania z Magdalenka jest totalna lustracja, oraz to, że wszystkie partie obecnie okupujące Parlament poza Konfederacją, wyrosły z pniaka magdalenkowego, wyciosanego przez samego gen. Kiszczaka, to wyziera niemoc teoretycznego państwa do podejmowania samodzielnych decyzji, jaką jest Polska magdalenkowa, zaś Jarosław Kaczyński jest jej głównym strażnikiem i jedynym gwarantem po stronie patriotów inaczej.
Oczywiście porażający raport na temat przestępstw, nigdy nie będzie opublikowany tak jak osławiony juz testament Lecha Kaczyńskiego, oficjalnego santo subito PiS.
Tak więc po jednej stronie mamy zdeterminowanego Mariana Banasia, który wie doskonale, że jego dobrowolna rezygnacja byłaby przyznaniem się do przestępstw urojonych wypracowanych przez służby podległe Mariuszowi Kamińskiemu, przedstawionych w tajnym porażającym raporcie, zaś z drugiej strony mamy jeden z gangów magdalenkowych, skonsternowanym i zupełnie zaskoczonym postawą Mariana Banasia, jednak zdecydowanym usunąć go za wszelką cenę, nawet za cenę zmiany Konstytucji. Czyż nie jest to dowód na państwo teoretyczne, jakim ciągle pozostaje Polska?
To przebieg sprawy Mariana Banasia pokazuje ciągłość trwania umowy magdalenkowej. Pokazuje również, że tak naprawdę głos oddany przez obywateli podczas wolnych wyborów zupełnie się nie liczy i jest tylko fasadą dającą legitymację do władzy mafii magdalenkowej, której to Marian Banaś nadepnął mocno na odcisk, uszczuplając ich zasoby finansowe liczone w miliardach złotych.
Przecież Jarosław Kaczynski doskonale wie, że jego władza wcale nie zależy od wyborców, tylko od tajemniczych decydentów magdalenkowych, którzy to dzięki luistracji nadal mogą sobie wytwarzać dobrowolnie tzw. scenę polityczną według swojego uznania.
Również sprawa Mariana Banasia ukazała inną, bardzo niepokojącą prawdę o Polakach, jak bardzo jesteśmy podatni na tak prymitywną manipulację, jakiej niestety skutecznie dokonał Berthold Kittel. Skuteczność jego manipulacji pokazuje samemu Marianowi Banasiowi i innym uczciwym urzędnikom piastującym odpowiedzialne stanowiska, że można na nich w dowolnym momencie dokonać linczu medialnego z dużym powodzeniem, zas partyjni przełożeni, zamiast stanąć zdecydowanie po ich stronie, starają się ich za wszelką cenę zniszczyć. 
    

KOMENTARZE

  • Bartosiak jest tak prymitywny w swoich
    "mądrościach", że można się załamać patrząc, ze jest on w pewnych kręgach autorytetem.
    A co do Banasia, to wciąż mało wiemy.
  • Korzeń i pień ten sam.
    Jak każdy już na przestrzeni tylu lat istnienia PiS to doskonale wie że to jest partia niszczycieli, pomawiaczy, nienawiści i podżegaczy.
    Reprezentujących interesy obcych, żydow, niemców, ukrainców i amerykańskich podżegaczy wojennych.

    Zresztą PiS wywodzi się z tego samego korzenia { AWS } tak jak i PO.

    JEDNO SZAMBO ze składu pookrągłowego stołu tyle że dzisiaj to są różne gałęzie tego samego pnia.
  • Mafia boi się Banasia bo Banaś jest skuteczny i niesprzedajny.
    Banaś z kompetencjami szefa NIK może rozprawić się w wieloma wielkimi "interesami" mafii robionymi na Polakach.
    Banaś pokazał co potrafi gdy rozwalał karuzele VATowskie .. tu też uderzył i to mocno w interesy mafii.

    Sprawa Banasia oraz sprawa "Nadzwyczajnej kasty" to dwie sprawy które PIS chciał "zreformować w sposób "niekorzystny" dla mafii.
    W obu sprawach PIS został zatrzymany... natrafił na twardy opór ze wsparciem Brukseli włącznie.
    W sprawie Banasia PIS jest moim zdaniem jakoś szantażowany przez mafię... jak nie wiem, ale wiem że PIS zaczyna się odwracać od Banasia.

    Banaś staje się bohaterem Narodowym Polaków.
    Niestety to może oznaczać że skończy jak Lepper.

    Sprawa Banasia pokazuje who i who w Polskiej Polityce....
    PO i kanapy to wprost agentura mafii ... PIS jest szantażowany a Banaś to prawdopodobnie młot na mafię...

    Banaś na Prezydenta.
  • @Oscar 07:50:09
    Przy okazji PIS stawiając Banasia na szefa NIK pokazał że zależy mu na skutecznym rozwaleniu złodziejskich mafii które okradają Polskę na ciężkie miliardy zł.

    To dla mających wątpliwości co do polityki PISu powinno być silnym argumentem za tym że jedna w PIS są siły które chcą realnie ukrócić okradanie Polski.

    Sprawa pokazuje też jak silna jest mafia która by na takim "Banasiu" straciła miliardy...grabionych na Polakach.

    Ta mafia to nie muszę dodawać że jest koszerna... nie ma innych mafii działających na taką skalę.
  • @Oscar 07:50:09
    ---------------
    "W sprawie Banasia PIS jest moim zdaniem jakoś szantażowany przez mafię... jak nie wiem, ale wiem że PIS zaczyna się odwracać od Banasia."
    ---------------
    PiS - to integralna część magdalenkowej ferajny - więc haki na ów PiS są - zresztą są one na całą magdalenkową ferajnę - tylko kto ewentualnie po nie sięgnął i po co? Przecież jak Banasia mianowano - to do pewnego momentu był spokój - z kolei potem - przez jakiś czas PiS za Banasiem stał murem.
    Powyższe mówi nam, że PiS nie popełnił falstartu, że oto bez wiedzy oficera prowadzącego - sam mianuje Banasia - a potem musi ten krok odkręcać.
    Wniosek?
    Prawdopodobnie chodzi tutaj o to, że Banaś po swojemu zaczął obsadzać stanowiska kierownicze w NIK - i to wywołało popłoch wśród postrzygaczy owieczek. Oczywiście mogę się mylić - bo nadal przecież obowiązuje h.., d...- i kamieni kupa.
  • Banaś? Wiceminister:
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181ZTMyYy9wLzIwMTkvMTIvMDIvODI1LzQ5Ni82Yzg4M2M4YjIxYzY0MTg0OTgxODg0ZmI5YjY3MTlmOS5qcGVn.jpeg
    Kwiatkowski część kadencji pełnił z zarzutami, a nie wątpliwościami i to nie przeszkadzało politykom .

    https://wpolityce.pl/polityka/475626-kaletazarzuty-kwiatkowskiego-nie-przeszkadzaly-politykom-po

    Ps...Oburzenie? Mieliście większość w Sejmie,Senacie i Prezydenta. Trzeba było przed wyborami tak zmienić przepisy, żeby osoby takie jak Kwiatkowski, Zdanowska, Adamowicz, Gawłowski, Bury, etc.. nie mogli kandydować. A teraz PiS usuwa swojego człowieka, skandal bo był za dociekliwy…..każdy kto jest za jego odwołaniem jest umoczony.
  • @Oscar 07:58:40
    Nie bądź śmieszny ? Po upadku PRL było sporo afer na których dorobili się milionów. Nawet nie musieli bezpośrednio w tym uczestniczyć, wystarczyła wiedza i odpowiednie głosowanie w sejmie. Chyba nie jesteś taki naiwny że wierzysz że ci z PC a później z PiS tylko stali i z dezaprobatą kręcili głowami. Banaś może rzeczywiście wyszedł przed szereg i ruszył coś w co są umoczeni i ci z PiS. A może chciał ruszyć ludzi którzy są nietykalni, obojętnie kto rządzi. Jakieś drugie dno na pewno jest, ale nie jest to to o czym ty piszesz.
  • @marek500 10:13:46
    Moim zdaniem nie wszyscy ludzie mają niezmienne poglądy.
    a wielu ludzi zmienia zdanie gdy widzi że nie miało racji.
    Tak trzeba patrzeć i na solidaruchów i na PZPRowców.
    Ludzie się zmieniają dojrzewają, odchodzą od błędów..nie wszyscy to prawda.

    Raz przypięta latka starzeje się dezaktualizuje się..
    Trzeba na bieżąco aktualizować "treść łatki".

    Argument że ktoś kiedyś był "...." nie musi oznaczać że jest nim do dzisiaj.

    Ja oceniam ludzi po tym co robią aktualnie a nie po tym kim byli w przeszłości (przeszłość to jest jakiś wskaźnik ale raczej ostrzegawczy niż dyskwalifikujący.. decyduje aktualne działanie).
  • @marek500 10:13:46
    Po upadku PRLu połowa Polaków była pożytecznymi idiotami...
    Dzisiaj większość z nich już "otrzeźwiała".

    Nie można, nie warto tych "otrzeźwiałych" spychać na margines...
    w jedności siła a nie w podziałach.
  • @Oscar 10:29:13
    A co się zmieniło ? To wtedy była większa jedność bo wszyscy byli albo za PRL albo za solidarnością. Jedyna wada to to że pokładano bezgraniczną wiarę i zaufanie w działaczy solidarności i kk. Teraz główne partie osiągnęły sukces bo skutecznie skłóciły i rozbiły jedność Polaków. Teraz oprócz bezkrytycznych oszołomów nikt nie wie kto uczciwy, kto propolski, a kto sprzedawczyk. I o to chodzi, głupimi i zdezorientowanymi łatwo się rządzi. Tym bardziej że w grę wchodzi mecenat pewnego mocarstwa. Dzięki ich wojsku będzie można rządzić do końca świata i o jeden dzień więcej, co najwyżej spełni się warunki jakiejś ,,447''. A jak się da 700+ zamiast 500+ to ,,głupi lud'' wszystko przyklepie.
  • @marek500 10:45:52
    To kto walczy z PISem ? Sami ze sobą walczą...?
    Nie to jest walka na poważnie...
    Zastanów się kim są ci co tak zajadle zwalczają PIS
    to kim jest PIS samo wyjdzie.. jako wniosek.

    Kim są ci od LGBT, multikulti, liberalizmu, organizacji pozarządowych Sorosa... co to za siły ?

    To kim są siły przez powyższych zajadle zwalczane.. na wszystkich frontach aż do próby organizowania ulicznych zadym w stylu kolorowych rewolucji... przy pomocy UE...
    Odpowiedź powinna mieć swoją wewnętrzną logikę.

    Kolejne pytanie gdzie zagnieździli się ci którzy tak zaciekle zwalczają PIS... "zarządy wielkich miast, "Nadzwyczajna kasta", "Gazeta wybiórcza" "TVN", ... organizacje pozarządowe... (Rosja, Węgry, Chiny już pogoniły u siebie te organizacje pozarządowe..)
    To jest swoista mapa pozycji po obu stronach frontu.
    Teraz myśl samodzielnie .. who is who

    Wystarczy zebrać znane dane do kupy i je posegregować..
  • @Oscar 11:14:24
    "To jest swoista mapa pozycji po obu stronach frontu."

    Przedstawił Pan mapę tylko jednej strony, zgodnie z narracją PiS.
  • @Pedant 11:31:29
    Zbuduj mapę wg własnej narracji.
    Tak konfrontacja "map" będzie pożyteczna.
  • Ponoć
    Bartosiak sadzi takie kloce tylko w przestrzeni publicznej. Prywatnie potrafi powiedzieć np, że,, Mein Kampf,, to świetna książka. Gdyby stwierdził to np w tv, to byłby to koniec kariery p. Bartosiaka. Tym bardziej, że chłop był na jakiś szkoleniach w Stanach, przy azbeście nie pracował. Wie z której strony chleb posmarowany i tyle.
  • @Oscar 11:14:24
    Oj Oskar, Oskar zejdź na ziemię. Tu walczą wszyscy z wszystkimi i gwarantuję ci że jak się z jakiegoś niebytu pojawi partia która tej walce będzie w stanie zagrozić to natychmiast będziemy mieli POPIS, a pocałunki prezesa ze Schetyną (takie jak Breżniewa z Gomułką) będziesz mógł oglądać codziennie. LGBT, multi-kulti, aborcja itp to tematy zastępcze, tępy lud trzeba czymś zająć, tym bardziej że to i na rękę kk, bo odwraca uwagę od ich afer.
    Reszta twojego wpisu to groch z kapustą, oskarżanie o antypolskość wszystkich którzy nie głosują za PiS. A na Węgry to się przejedź (nie do Budapesztu tylko na prowincję) i ciekawe czy Polacy tak chętnie cofną się do poziomu lat 70 . A media i organizacje pozarządowe, no cóż, należą do tych którym tak skwapliwie prezes, prezydent i ich poplecznicy liżą tyłki. Według ciebie przebiegłość prezesa jest nie do przecenienia, tu robi laskę a z kieszeni wyciąga drobne. Tak trzymać !!!
  • @Oscar 11:33:56
    "Zbuduj mapę wg własnej narracji.
    Tak konfrontacja "map" będzie pożyteczna."

    Napisał Pan "To jest swoista mapa pozycji po OBU stronach frontu."
    A przedstawił tylko jedną.
  • @marek500 11:39:03
    "jak się z jakiegoś niebytu pojawi partia która tej walce będzie w stanie zagrozić to natychmiast będziemy mieli POPIS, a pocałunki prezesa ze Schetyną (takie jak Breżniewa z Gomułką) będziesz mógł oglądać codziennie."

    Gorzej, jeśli nowa partia odniesie sukces, to i PiSowcy i POwcy zręcznie się do niej przeniosą udając jej założycieli.

    https://img1.dmty.pl//uploads/201809/1538367973_mfmcvn_600.jpg
  • @zbig71 11:37:22
    Akurat Mein Kampf jest bardzo niespójny. Żadna rewelacja.
  • @Wican 12:16:13
    Chodzi o to, co Bartosiak twierdzi w prywatnej rozmowie. Tak przynajmniej mówi Tomasz Gryguć czyli pan Nikt.
  • @Oscar 07:58:40
    GW = niewiarygodność. Tyle razy GW prowokowała i kłamliwe informacje „grzała” przez miesiące - co to za informacje, że jedna baba drugiej babie…Karta przetargowa to taka, że zna wszystkie przekręty Prezydenta, Premiera, Kaczyńskiego i innych dlatego mu włos z głowy nie spadnie. Już sam fakt, że Banasia zaatakował TVN powinien spowodować, że PiS ma stać murem za nim a nie wbijać nóż w plecy. To człowiek wielkich zasług, praktycznie dał PiSowi drugą kadencję. Odchrzańcie się od Banasia! Szkoda pana Mariana. To następny wojownik odrzucony przez płochliwy PiS. Panie prezesie miernoty nie obronią Polski przed Mossadem, BND i GRU. Tu trzeba wojowników. Pan Banaś nie należy i nie należał do partii PiS/ sprawdziłem w wikipedii/, to dlaczego prezes PiS wezwał go do siebie? Pan Prezes jest tylko Prezesem partii przecież. Sceny jak z "Ojca chrzestnego" - do siedziby Capo di tutti capi, Jarosława K., przyjeżdża szef NIK i jest tam szantażowany. Już samo spotkanie szefa NIK w siedzibie jednej z partii jest skandalem. Ustąpienie ze stanowiska oznacza porażkę, przyznanie się do winy. Zaszczuty musi się bronić. Zachowanie Premiera skandaliczne. A tak btw, co to za element został ministrem finansów? A Camorra krztusi się własną śliną z bezsilności, że takie piękne okrągłe miliardy taki mały Banaś odebrał, i na rzecz Polski i jej obywateli przekazał. To tak jak by ktoś Camorze w gębę napluł! Czy Banaś na dotychczasowych stanowiskach sprawdzał się, jako właściwy człowiek na właściwym miejscu? Jeśli tak, to dalsza dyskusja jest zbędna. Takich ludzi trzeba chronić a nie gnoić drobiazgami. PiSie nie pogrywaj tak dalej! Brak dowodów winy Banasia to ma być skoro został wybrany i nie jest skazany. Po to głosowaliśmy na PiS by było prawo i sprawiedliwość a nie tajne sądy kapturowe i układy pod stołem między politykami. Banaś w stanie wojennym był torturowany przez SB, nikogo nie wydał. Poszedł siedzieć. Banaś jest autorem uszczelnienia podatkowego które dało PiS władzę a narodowi dobrobyt i likwidację nędzy. Mało? Nieudolność i kompromitacja PiS-u i służb na każdym kroku. I samokrytyka tego gamonia Lipińskiego w GW? Banasiowi nic nie udowodniono. Same domniemania. Żenada, kicha, nieporadność. Banaś trzymaj się! Szantażować kogoś groźbą skrzywdzenia rodziny to już łajdactwo najwyższej miary. Czy można znaleźć lepszą ilustrację do epilogu bajki Krasickiego: Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły. Źle to wróży…
  • @Oscar 11:14:24
    Onet pisze, że Jacek Kurski się chwali jak TVP zdemaskowała Banasia. Agent POKO czy głupiec?
  • @kula Lis 69 14:10:19
    "Onet pisze, że Jacek Kurski się chwali jak TVP zdemaskowała Banasia. Agent POKO czy głupiec?"

    Raczej wytrawny cynik i nihilista, który słusznie zakłada, że odbiorcy wszystko łykną.
  • Proponuję wykreślić całość, pozostawiając tylko ostatni akapit
    Również sprawa Mariana Banasia ukazała inną, bardzo niepokojącą prawdę o Polakach, jak bardzo jesteśmy podatni na tak prymitywną manipulację, jakiej niestety skutecznie dokonał Berthold Kittel. Skuteczność jego manipulacji pokazuje samemu Marianowi Banasiowi i innym uczciwym urzędnikom piastującym odpowiedzialne stanowiska, że można na nich w dowolnym momencie dokonać linczu medialnego z dużym powodzeniem, zas partyjni przełożeni, zamiast stanąć zdecydowanie po ich stronie, starają się ich za wszelką cenę zniszczyć.
  • @marek500 10:45:52
    proponuję pozostawić tylko

    "Teraz oprócz bezkrytycznych oszołomów nikt nie wie kto uczciwy, kto propolski, a kto sprzedawczyk."
  • @interesariusz z PL 16:53:55
    "partyjni przełożeni, zamiast stanąć zdecydowanie po ich stronie, starają się ich za wszelką cenę zniszczyć"

    Pan Banaś nie jest członkiem PiSu, więc oni nie są jego przełożonymi.
  • @interesariusz z PL 16:55:39
    Fakt odleciałem. Wychodzi że te,,bezkrytyczne oszołomy'' są tymi mądrymi.
  • @Wican 17:26:05
    Niestety jest to smutna prawda o Polakach. Im głupszy i megaloman, tym bardziej jest lansowany.
  • @Monaco 23:02:57
    Tak jest od czasu uformowania sceny politycznej w Magdalence. Gen. Kiszczak doskonale wiedział, że może to robić tylko kanaliami.
  • @Oscar 07:50:09
    PiS robi to w podskokach, co mu każe mafia magdalenkowa. Dotychczas wszystko szło gładko, nikt się nie stawiał partyjnym wyrokom. A tu nagle trafili na człowieka na któregoza bardzo nie ma haków, ponadto stawia im zdecydowany opór, bo coś sobą reprezentuje.
  • @Oscar 07:58:40
    PiS nie miał moim zdaniem ostatecznego rozpoznania o bardzo silnym koścu moralnym Banasia, oraz że on jest dla nich bardzo twardym zawodnikiem.
  • @demonkracja 09:13:40
    Moim zdaniem zbyt szybko Banaś został mianowany na szefa NIK, dopiero później przyszła refleksja, że powołano niewłaściwą osobę.
    Co do reszty, pełna zgoda.
  • @kula Lis 69 09:38:47
    PiS a wcześniej PC był i jest częścią magdalenkowej mafii, więc musi spełniać wszystkie rozkazy w podskokach, bo jak nie to w przyszłych wyborach nie przekroczy progu wyborczego.
  • @marek500 10:45:52
    Nie ważne kto jak głosuje, ważne kto liczy głosy, więc tak naprawdę my wyborcy nie mamy żadnego wpływu na wynik, ponieważ my nie uczstniczymy w liczeniu głosów. Ten kto liczy, ten decyduje kto ma rządzić.
  • @Ślepa Mańka 01:36:42 prawo do obrony przysługuje każdym. Do czasu udowodnienia winy pozostaje niewinny.
    Ogromna nagonka na Pana Basia. Musiał mocno utrudnić ciemne interesy wszystkim od prawa do lewa! Żadnych zarzutów prokuratury jak na razie nie otrzymał. A problemy majątkowe, jak się pojawiły powinien wyjaśnić!
  • @Ślepa Mańka 01:30:21Z przerażeniem patrzę na rozwój wypadków, czy kolejno wejdą do akcji "nieznani sprawcy"?
    Rośnie presja na Banasia. Syn prezesa NIK stracił pracę w Banku Pekao SA. Afera wokół kamienicy Mariana Banasia jeszcze się nie zakończyła. Najnowszym wątkiem jest zwolnienie Jakuba Banasia z funkcji pełnomocnika zarządu Banku Pekao SA. Czy to nacisk na szefa NIK, by odszedł z życia publicznego? Usłyszał propozycję nie do odrzucenia. Albo się zwolni sam, albo zostanie wyrzucony. Wybrał to pierwsze. Odszedł ze skutkiem natychmiastowym - powiedział informator cytowany przez Onet. Aż trzy niezależne źródła w obozie władzy wskazują, że zwolnienie Jakuba Banasia z Banku Pekao SA jest sygnałem ostrzegawczym dla ojca. Marian Banaś wciąż nie podał się do dymisji. Rezygnacja szefa NIK w ostatnich dniach była bliska, jak nigdy. W piśmie skierowanym do marszałek Sejmu Elżbiety Witek, Banaś miał podkreślić, że ustąpił ze stanowiska ze względu na dobro Polski, instytucji i swojej rodziny. Prezes izby nie wyznaczył jednak swojego tymczasowego następcy, dlatego wniosek uznano za nieważny. Centrum Informacyjne Sejmu zaprzeczyło jednak tym informacjom. W nawiązaniu do doniesień medialnych, chciałbym zakomunikować, iż do sekretariatu Marszałek Sejmu nie wpłynęło pismo, opisane w artykule. Co jednocześnie oznacza, że Marszałek Sejmu nie mogła się z nim zapoznać, ani tym bardziej go odesłać - poinformował dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka.

    Tak wygląda pismo, które Marian Banaś miał podpisać po tym jak zwrócono mu jego własną rezygnację

    https://pbs.twimg.com/media/EKyLheBXkAIjgbS?format=jpg&name=small

    Kontekst zwolnienia Jakuba Banasia był jasny. To sygnał dla ojca - przekazała osoba związana z Pekao SA. Bank nie zamierza oficjalnie udzielać informacji na temat byłych i obecnych pracowników. Wiadomo, że Jakub Banaś był pełnomocnikiem zarządu i dyrektora placówki. Wysokie stanowisko uzyskał w kwietniu 2019 roku. Jakub Banaś (prywatnie syn prezesa NIK Mariana Banasia), pełnomocnik zarządu i dyrektor w Banku Pekao od dzisiaj już tam nie pracuje - wynika z info "Dziennika Gazety Prawnej". Rośnie presja na rezygnację Banasia seniora - oświadczył Bartek Godusławski z "DGP". Mafijne metody, mafijne porachunki - komentował politolog i kandydat na senatora z ramienia KO Marek Migalski. Z krytyką PiS za rzekomy odwet na rodzinie Banasia zgodził się Rafał Ziemkiewicz - publicysta "Do Rzeczy". - PiS nie może dopaść Banasia, to zemścił się na jego synu... Powiem tak: to nie po polsku. Przez polityczną poprawność nie mogę powiedzieć po jakiemu, ale nie po polsku - ocenił. Postać Jakuba Banasia przewija się w materiale "Superwizjera" o kamienicy, która należała do szefa NIK. W 2016 roku udzielono kredytu firmie, której współwłaścicielem jest Banaś junior. Krakowska nieruchomość była zabezpieczeniem kredytu na kwotę ponad 2 mln złotych. W dokumentach siedziba firmy Jakuba Banasia miała przypisany adres podgórskiej kamienicy. Dziennikarze TVN nie znaleźli jednak po niej śladu na ul. Krasickiego w Krakowie. Temat biznesowej kariery syna szefa NIK został poruszony w czasie niedawnej rozmowy Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Kamińskiego z Marianem Banasiem. W Pekao SA zmienił się prezes - 29 listopada do dymisji podał się Michał Krupiński. Obowiązki prezesa instytucji pełni Marek Lusztyn. Największym udziałowcem Banku Pekao SA jest spółka PZU, które posiada 20 proc. akcji. Od 1998 r. akcje banku można kupić na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

    GW

    https://www.salon24.pl/newsroom/1003835,rosnie-presja-na-banasia-syn-prezesa-nik-stracil-prace-w-banku-pekao-sa

    Ps..Branie odwetu na rodzinie to prawdziwie gangsterska taktyka. Pod jednym wszakże warunkiem, że syn nie jest zamieszany i jego osoba nie pojawiła się w raporcie CBA. W przeciwnym wypadku naciski na zwolnienie mogą być uzasadnione. Zobaczymy jak sprawa dalej się potoczy i ile shit'u jeszcze wypłynie. Na razie słyszałem że Banaś złożył pisemną rezygnację z funkcji, ale Witek dokument mu odesłała prosząc by składając rezygnację jednocześnie wyznaczył następcę. Bo inaczej senat by mógł uniemożliwić powołanie następcy wskazanego przez PiS.
    A Banaś na takie żądanie całkiem zmienił zdanie i powtórnie rezygnacji nie wysłał. Co było do przewidzenia dla każdego znającego się odrobinę na psychologii i negocjacjach. Pisowska opera mydlana z odcinka na odcinek staje się coraz ciekawsza i zabawniejsza. Oczekuję teraz, że Banaś zacznie robić użytek ze swojej wiedzy i kto wie, czy już tego nie czyni, skoro na TT pojawił się taki lament:

    https://twitter.com/dave_errorx404/status/1201556646331342848

    Podobno, w obronie swoich dzieci, Banaś, jak lwica, zrobi wszystko...
  • @Ślepa Mańka 01:36:42
    Nieudany szantaż? I co dalej? Sprawa szefa NIK, Mariana Banasia dopiero teraz stała się naprawdę interesująca. Dziś [02.12.2019] rano przeczytałam w portalu Wp.pl {TUTAJ}: "Marian Banaś postawił się PiS. Kulisy afery z szefem NIK

    Na spotkaniu Mariana Banasia z kierownictwem PiS podobno sporo rozmawiano o synu szefa NIK. Sprawę jego interesów media określają jako o "kartę przetargową" w rozmowach. Z kolei powodem nieugięcia się Banasia ws. dymisji ma być "złamanie umowy" przez PiS. (...) Politycy partii rządzącej mówią wprost o tym, że liczyli na dymisję Mariana Banasia. Sam prezes PiS Jarosław Kaczyński miał na spotkaniu z szefem NIK domagać się jego rezygnacji. Według informacji "Gazety Wyborczej" Banaś był gotowy ich posłuchać. Całość pod linkiem

    https://www.salon24.pl/u/emerytka/1003737,nieudany-szantaz-i-co-dalej
  • @Ślepa Mańka 01:34:36
    Nie można osądzać człowieka bez dowodów przypominam sprawę ówczesnego wice min. obrony prof. Szeremietiewa po 8 latach batalii sądowych został całkowicie oczyszczony a sprawę opisywali, słowo "dziennikarze" jest tu chyba nie na miejscu, tak jak tu niejaki Kitel i niejaka Marszałek, ta sama Marszałek pracowała w NIK za Kwiatkowskiego i Banaś ją wywalił a, że poza VATem naciskał na pewien warszawski US obsługujący czerwonych i różowych pająków to wydali na niego wyrok czyli zniszczyć. Brońcie PiSie uczciwych ludzi bo wam podeślą swoich a dosyć u Was różnych gowiniaków i gieremszczyzny w MSZ.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031