Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
557 postów 2362 komentarze

slepa manka

Ślepa Mańka - Czasami udajac slepa, mozna dokladniej obserwowac otoczenie.

Sprawa Banasia-w oczekiwaniu na plan C-widziane z USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nadzorcy magdalenkowi muszą działać szybko, by unieszkodliwić Mariana Banasia, który staje się dla nich nieobliczalny. Więc na wszelki wypadek...przygotowali pewnikiem plan C

 Pomimo iż znam osobiście Mariana Banasia, postaram się napisać obiektywną notkę, biorąc jego osobę w obronę. Przede wszystkim , należy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego doszło do afery z Marianem Banasiem w roli głównej?

Moim zdaniem niczego z Polski po 1989 roku nie zrozumiemy, jeśli nie uwzględnimy porozumienia magdalenkowego, które jest kluczem do zrozumienia przemian i ich następstw po 1989 roku, z których to najwazniejszym następstwem był brak totalnej lustracji. Dzięki brakowi lustracji nie wiemy, kto i w czyim imieniu sprawuje władzę po 1989 roku aż do dzisiaj.
Weźmy dla przykładu osobę najważniejszą przynajmniej teoretycznie dzisiaj, jaką jest postać Jarosława Kaczyńskiego. W sprawie swojej lustracji powiedział, że co prawda widział swoje dokumenty, ale nic w nich nie znalazł szczególnego. Ale już narodowi ich nie udostępnił. Skłania mnie to do podejrzeń, że sprawuje władzę w wyniku nie przeprowadzonej lustracji, której to jego partia, w której to sprawuje władzę dyktatora, jest  za a nawet przeciw lustracji, używając języka Kukuńka.
Wiem to wszystko od moich znajomych pisowskich działaczek, którym pisowskie politruki kazały przed wyborami opowiadać, że PiS jak tylko uzyska większość parlamentarną, to lustracja będzie natychmiast przeprowadzona. Antek Macierewicz również nas w Chicago zapewniał, że jak tylko PiS uzyska władzę, to lustracja też będzie przeprowadzona. Ale jak wiemy z doświadczenia, kto słucha Antka na poważnie, sam sobie szkodzi.
Dlatego pierwszy wniosek jest taki, gdyby totalna lustracja była przeprowadzona zaraz po 1989 roku, dzisiaj Polska byłaby innym krajem, zaś o osobach takich jak Tusk czy bracia Kaczyńscy, czy też o innych korowskich miernotach, nigdy byśmy nie usłyszeli.Wracając jeszcze do Magdalenki, gen. Kiszczak zawarł tam porozumienie z własnymi agentami, wśród których zasiadał m.in. obecny santo subito PiS, Lech Kaczyński.
Na bazie porozumienia magdalenkowego powstały partie polityczne, które wyrugowały z życia politycznego inne partie progiem zaporowym 5%. Stało się to po tym, jak Korwin-Mikke, korzystając z nieobecności posłów Unii Demokratycznej, partii Tadka Siły Spokoju, przepchnął uchwałę lustracyjną, którą to Antek i tak spartolił.
Więc dlatego, by takie incydenty nie miały miejsca w przyszłości, utworzono próg 5% dla partii, zaczęto też przeprowadzać staranną selekcję na członków Sejmu i Senatu, by w pełni te teoretycznie najważniejsze instytucje kontrolować. I taka sytuacja trwa do dnia dzisiejszego.
Afera zwiazana z osobą Mariana Banasia jest moim zdaniem klasycznym przykładem związanym z brakiem totalnej lustracji. Jak to się dzieje, że Pan Banaś, który był praktycznym twórcą sukcesu PiS, nagle stał się głównym wrogiem ludu pracującego miast i wsi. I to wciągu jednego dnia.
Wszystko zaczęło się od spotkania w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej, gdzie Marian Banaś spotkał się z prezesem i Mariuszem Kamińskim. Zażądano natychmiastowej dymisji od Mariana Banasia, ale ten o zgrozo odmówił. Prezes myślał, że ma do czynienia z miernotą typu Bielana, Rycha Czarneckiego, czy Suskiego, a tymczasem trafił na silną osobowość, mającą zdanie o swojej wartości, na dodatek posiadającą wiedzę o ciemnych sprawkach wszystkich dygnitarzy dobrej zmiany.
Marian Banaś wie ponadto, że usunąć jego w tym momencie jest niemożliwością, na to potrzeba czasu, by przeprowadzić impeachment prezesa NIK. Więc Magdalenka liczyła, że prezes PiS posiada na tyle autorytetu, że Marian Banaś po dobroci ulegnie autorytetowi prezesa, natychmiast ogłosi rezygnację i usunie się w cień.
Moim zdaniem Marian Banaś musiał mieć pełną świadomość o intelektualnej nędzy prezesa, jak również jego licznych pomagierów, więc to dawało mu dodatkową przewagę. Ale oczywiście najważniejszym atutem jest jego wiedza na temat przekrętów z udziałem pisowskiego eliciarstwa. Magdalenka nie może sobie teraz pozwolić na taką ostentację, by wydać rozkaz do natychmiastowej zmiany Konstytucji, by można było w sposób legalny usunąć Banasia, ponieważ Banaś ma ogromną wiedzę na temat różnych przekrętów. Gdyby to tylko były przekrety na poziomie krajowym, to nic by się nie stało. Ale Banaś może dysponować wiedzą o skali międzynarodowych przekretów, z udziałem polityków europejskich i innych.
Teraz oczekujemy na wynik śledztwa jak najbardziej niezależnej prokuratury w Białymstoku, która to ma ukazać porażającą skalę przestępstw natury kryminalnej Mariana Banasia, zapoczątkowanego reportażem niezależnego dziennikarza Bertolda Kittela, w sprawie kamienicy Mariana Banasia.
Moim zdaniem sanhedryn PiS musiał wiedzieć wcześniej o reportażu Kittela i przygotować się do ataku na Mariana Banasia. Świadczy o tym reakcja premiera Morawieckiego na raport Mariusza Kamińskiego w sprawie Mariana Banasia, który określił jako porażający.
Jedynie co tam może być porażającego to zastosowanie optymalizacji podatkowej przez Mariana Banasia, ale to nie jest żdne przestępstwo, przecież to kazdy stosuje, kto ma dochody z prywatnej działalności, jeśli ma dobrego księgowego, przez co może zaniżyć swoje dochody, ale to wszystko jest na granicy prawa. Jest to tylko i wyłącznie naganne, ale nie jest przestępstwem. Gdyby tak było, nie byłoby konieczne wprowadzanie planu B i śladu po Marianie Banasiu jako prezesie NIK, dawno by nie było.
Pozostaje więc pytanie, dlaczego raport Kamińskiego był przez niego ukrywany przed prezesem przez czas, kiedy Banaś przebywał na urlopie? Dopiero po opublikowaniu przez TVN reportażu Kittela, całe pisowskie eliciarstwo z prezesem na czele nagle zmienia zdanie o szefie NIK, i każe mu po dobroci natychmiast złożyć dymisję, zamiast wziąć go w obronę, uwypuklając  w swojej publicznej telewizji, zadaniowość reportażu Kittela. Skoro sam prezes zgina z pokorą kolana przed magdalenkowymi decydentami, tzn. że wyborcy są tylko jedynie statystami, mającymi uwiarygodnić władzę, o której to i tak decydują magdalenkowi decydenci.  Jak mawiał jeden z dobroczyńców ludzkości Józef Słoneczko, że nieważne kto jak głosuje, ważne jest kto liczy głosy. Dzieki tej zasadzie, Magdalenka zawsze wygrywa wybory i będzie wygrywać, dopóki nie zostanie przeprowadzona totalna lustracja.
Na razie Magdalenka nie rezygnuje i przyjęła miękkie metody rozwiązania sprawy Banasia. Codziennie ukazują się materiały, jak ciemne były sprawy Mariana Banasia. Były one tak ciemne jak czarna noc, którą to opisywał Sergiusz Piasecki w książce „Zapiski oficera armii czerwonej” – „Noc była czarna, jak sumienie faszysty, jak zamiary polskiego pana, jak polityka angielskiego ministra”.  Na dodatek pojawiają się pisowscy eliciarze, którzy publicznie doradzają Marianowi Banasiowi, oczywiście po przyjacielsku jak najszybszą dymisję, bo jak nie, to jak to opowiadał ze sporym zacietrzewieniem w wywiadzie jeden z eliciarzy Adam Bielan, Marian Banaś będzie tak długo grillowany, aż nie ogłosi dymisji.
Ale póki co, tak jak w skeczu o rurze, z Kobuszewskim, Gołasem i Michnikowskim, mogą skoczyć Marianowi Banasiowi.  I Banaś dobrze o tym wie. Dopiero gdyby podał się do dymisji, wtedy by niezależna prokuratura przedstawiła niezbite dowody, jak to Marian Banaś zawiadywał niejednym domem publicznym przynoszącymi dochody liczone w milionach euro miesięcznie, oraz handlował kobietami na skalę międzykontynentalną.
A tak to pisowskie eliciarstwo w osobie Adama Bielana może tylko sobie poszczekać głosem bezzębnego kundla. Natomiast niezależna prokuratura musi poczekać na rozkaz do ataku z niezbitymi i porażającymi dowodami winy.
Jak można było zaobserwować, eliciarstwo pisowskie otrzymało rozkaz do zwolnienia syna Banasia z banku PKO, pokazując swoją dyspozycyjność wobec rzeczywistych władców magdalenkowych i rozkaz wykonano w try miga. Nie przypuszczałam, że PiS zdecyduje się firmować rozgrywki w stylu gansterskim, nie mogąc dobrać sie do ojca, wyżywając się na bezbronnej rodzinie i nie ma dnia w którym by prominentny pisowski eliciarz nie udzielał dobrej rady Marianowi Banasiowi z sugestią, by chociażby dla dobra własnej rodziny podał się do dymisji.
Okazało się również, że ponoć  PiS zamówił sodaż opinii publicznej,  jak publika ocenia wyczyn Banasia po emisji sensacji Kittela i okazało się, że trzymanie na stanowisku prezesa NIK Mariana Banasia, jest bardzo dla partii szkodliwe, więc to zadecydowało, dlaczego to zdecydowano się na tak gwałtowne ruchy ze strony dyktatora partyjnego.
Nasuwa się pytanie, skierowane do pisowskiego elektoratu, odkąd reportaż ze strony szemranego dziennikarza śledczego Kittela, jest dla PiS bardziej wiarygodny, niż osoba dzięki której najważniejszy propagandowy 500+  stał się  spektakularnym sukcesem całej partii i zapewnił zwycięstwo wyborcze jako partii, która dotrzymuje słowa?
Widocznie PiS wie, że jego władza jest tylko teoretyczna i tak naprawdę nie zależy od wyborców, tylko od decydentów magdalenkowych, którzy to posadzili do władzy obecne pisowskie eliciarstwo, by realizowalo przede wszystkim jego interesy. Najjaskrawszym tego przykładem jest stosunek PiS do ustawy 447 oraz do Holocaust Industry, wspieranego przez rządy USA i Izraela.
Wśród licznych komentarzy, dotyczących afery z Marianem Banasiem, znajdują się takie które bardzo chętnie przypisują prezesa NIK do jakiegoś gangu, bo to przecież niemożliwe, by człowiek samotnie zdecydował się na walkę z Magdalenką. Znam na tyle Mariana Banasia, jako człowieka piekielnie mocnego psychicznie, który nie dał i nie da się zastraszyć  takim miernotom jak Kamiński czy Bielan, czy chociażby sam prezes. Być może Bielan miał na myśli jako jeden z elementów skutecznego grillowania Mariana Banasia, rozwiązanie w stylu klasyka kina gangsterskiego, ze znalezieniem  głowy konia w jego własnym łóżku?
Musimy pamiętać że Magdalenka jest do tego zdolna, biorąc chociażby pod uwagę plagi seryjnych samobójców, jakie się wydarzyły na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat.
Na dzisiaj Marian Banaś wysyła czytelne sygnały swojej partii, mówiąc o kontrolach, jakie zamierza przeprowadzić jako prezes NIK. Wczoraj pisowskie eliciarstwo dowiedziało się, że Marian Banaś opublikował raport o kontroli więziennictwa, którym to zawiadywał młody i gniewny Patryk Jaki. Raport powytykał różne błędy służbom podległym Jakiemu, więc na pisowskich eliciarzy musiał paść strach. O ile Jaki jest europosłem, więc prezes PiS może mu skoczyć, ale co będzie kiedy Banaś zacznie się dobierać ostro do ministerstw, a trzeba przyznać, że dysponuje ogromną wiedzą na temat różnych nieprawidłowości na jakie musiał się napatrzyć podczas poprzedniej kadencji.
 Dzisiaj premier Morawiecki oznajmił, że pracują nad rozwiązaniami prawnymi w sprawie Mariana Banasia, ale przecież dla opozycji z PO to wymarzona sytuacja, by prezes NIK jak najwięcej ujawnił przekrętów pisowkiego eliciarstwa, więc nie sądzę,  by zgodziła się na ordynarne majstrowanie przy zmianie Konstytucji. Dla PO im więcej Banaś ujawni w temacie przekrętów pisowskich eliciarzy, tym dla PO jest lepiej.
PiS sam się wpędził w kłopoty na własne życzenie. Największym błędem zarówno prezesa jak i pozostałych eliciarzy, było mierzenie Mariana Banasia, swoją własną mizerią intelektualną i służalstwem, ostentacyjnie służąc  ślepo nadzorcom magdalenkowym, którzy wynieśli ich do władzy. Nie jestem pewna, czy już dotarło do ich pustych i tępych łbów, że Marian Banaś jest człowiekiem ulepionym z innej gliny niż oni sami, oraz Banaś nie będzie realizował w podskokach jak oni sami, kolejnych widzimisię prezesa i stojących za jego plecami nadzorców magdalenkowych.

www.youtube.com/watch

KOMENTARZE

  • Żeby odwołać Banasia
    nie trzeba zmieniać Konstytucji, bo przyczyny odwołania określa ustawa o NIK. Trzeba by zmienić ustawę, ale przepisy nie działają wstecz.
    Moim zdaniem sprawa Banasia jak i rozdmuchiwane sprzeciwy sędziów, to zamulanie myślenia przeciętnego użytkownika internetu. Oto bowiem weszła w życie ustawa o zwolnieniu od podatków od węglowodorów i o zmianie innych ustaw.
    Tak więc okradani na potęgę Polacy mają podrzucone tematy zastępcze do dyskutowania. Łupieni przez aktualnego okupanta obywatele biednego kraju (dzisiaj sejm deliberował nad podniesieniem podatków i opłat dla tubylców) przez swoją głupotę i bierność nie będą mieli co do garnka włożyć.
    Banasiowi włos z głowy nie spadnie a co pośledniejsze media będą donosić, co akurat mu przyszło do głowy. Podobno złożył rezygnację, ale Witek mu ją zwróciła celem "poprawienia" redakcji, a on się w międzyczasie rozmyślił.
    A tutaj o działaniach antypolskiej szajki: https://www.youtube.com/watch?v=_5CjpkNwpHw&t=63s
    Korporacje nawet mogą elektronicznie przesyłać dane, ile złóż wyharatały. Nikt ich i tak nie rozliczy.
  • A kto by tę lustrację przeprowadził?
    //Dlatego pierwszy wniosek jest taki, gdyby totalna lustracja była przeprowadzona zaraz po 1989 roku, dzisiaj Polska byłaby innym krajem, zaś o osobach takich jak Tusk czy bracia Kaczyńscy, czy też o innych korowskich miernotach, nigdy byśmy nie usłyszeli.//

    Ciągle czytam jak to wszystko zrobiono nieudacznie i nie wiem gdzie są i gdzie byli ci co zrobiliby lepiej. Kto zrobiłby lustrację? Czemu oni się chowają?

    Wałęsa był ikoną, a dzisiaj jest "Bolkiem", wszyscy zarzucają mu, że oszukał, omamił, itp. A czy on kogoś powstrzymywał do tego aby wykazać się bohaterstwem? Gdzie byli ci doskonali kiedy byli potrzebni?
  • Wszystko albo nic równa się nic.
    "gdyby totalna lustracja była przeprowadzona zaraz po 1989 roku, dzisiaj Polska byłaby innym krajem"

    Może dalej by była PRLem, i blok radziecki nie uległ by demontażowi.

    Kompromis 1989 był eksperymentem, który wykazał, że pokojowy demontaż systemu jest możliwy. Inne demoludy poszły śladem Polski.

    Z wyjątkiem Rumunii, gdzie kompromisów i grubych kresek nie lubią.
  • @Pedant 20:52:51
    Inne kraje poszły śladem Polski na pewno? Może przy pokojowym formalnym oddaniu władzy przez pseudokomunistów. Bo jednak i lustracja, i reformy gospodarcze w Czechach choćby, poszły inaczej
  • @Wican 21:21:07
    "Bo jednak i lustracja, i reformy gospodarcze w Czechach choćby, poszły inaczej"

    Czesi są artystami w sztuce pozorowania.

    https://opoka.org.pl/biblioteka/I/IK/czechy_lustracja.html

    Miliony osób powiązanych z uprzednim systemem by władzy nie oddały, jeśli by się spodziewały represji w nagrodę.
  • @wercia 18:08:27
    Tematy zastępcze mamy od 30 lat . Dekomunizacji jak nie było tak nie ma i nie będzie . Następne pokolenia mają płakać . Ukłony.
  • @Repsol 22:06:46
    "Dekomunizacji jak nie było tak nie ma i nie będzie ."

    Społeczeństwa charakteryzują się ciagłością. Nie da się dokonać pełnej czystki, bez katastrofalnych zniszczeń. Mao próbował oczyścić Chiny poprzez Rewolucję Kulturalną i poniósł porażkę.

    Purytanie Cromwella, próbowali dokonać pełnej lustracji poprzedniego reżimu, i też nie wyszło. Także jakobini Robespierra się starali. Jak zaczęli gilotynować to z rozpędu sami sobie głowy pościnali.
  • @wercia 18:08:27
    Bardzo dobrze że pani zwraca uwage o tej ustawie. A jakie są zmiany w innych ustawach?
    Z Banasiem może być inaczej. ON może wykazać elektoratowi PiS jak to pieknie eliciarstwo partyjne rozkładan nogi przed magdalenką
    Niestety ciągle żyjemy w państwie teoretycznym, więc kto dysponuje odpowiednimi hakami, ten robi co chce.
  • @Anna-PK 19:26:57
    Za czasów komuny tylko partia i SB dysponowaly środkami, które skutecznie mogły wypromować taka opozycję, jaka była potrzebna w czasach przełomu. Tutaj nie było żartów, nikt niepowołany nie mógł się dostać do kregów decyzyjnych, tylko zaufani agenci. Należało ich tylko odpowiednio zalegendować.
    Zaś pozostali i tak n ie mieli żadnech szans na dostanie się do aparatu decyzyjnego w Magdalence.
    I tak jest do dzisiaj. Polska jest państwem teoretycznym i rządza nim miernoty, bo tylko tacy znajdują akceptację decydentów magdalenkowych.
  • @Pedant 20:52:51
    Polaków skutecznie uśpiono, fundując im konstruktywną opozycję, która to niby ich reprezentowała.
    Dzisiaj widzimy że prawdziwą niepodleglość nie zdobywa sie negocjacjami tylko walką.
  • @Ślepa Mańka 22:39:21
    Z moich obserwacji, to większość była ostrożna i wolała się nie narażać.
    // SB dysponowaly środkami, // Jakimi środkami dysponowała SB?
    Wszystko to są bajki, dzisiaj każdy tworzy teorie spiskowe na własne usprawiedliwienie i własny użytek.

    //I tak jest do dzisiaj. Polska jest państwem teoretycznym i rządza nim miernoty, bo tylko tacy znajdują akceptację decydentów magdalenkowych.//

    A kto są ci decydenci magdalenkowi? Imiennie proszę. Polska niezależna ma już 30 lat.
  • @Anna-PK 19:26:57
    "Ciągle czytam jak to wszystko zrobiono nieudacznie i nie wiem gdzie są i gdzie byli ci co zrobiliby lepiej. Kto zrobiłby lustrację? Czemu oni się chowają?"
    Odpowiedź Mańki:
    "Za czasów komuny tylko partia i SB dysponowaly środkami, które skutecznie mogły wypromować taka opozycję, jaka była potrzebna w czasach przełomu. Tutaj nie było żartów, nikt niepowołany nie mógł się dostać do kregów decyzyjnych, tylko zaufani agenci. Należało ich tylko odpowiednio zalegendować.
    Zaś pozostali i tak n ie mieli żadnech szans na dostanie się do aparatu decyzyjnego w Magdalence."
    Czy pani już to zrozumiała czy jeszcze nic nie dotarło?
    A może pani tylko "rżnie głupa"?
  • @Anna-PK 23:13:19
    "Wszystko to są bajki, dzisiaj każdy tworzy teorie spiskowe na własne usprawiedliwienie i własny użytek."

    "A kto są ci decydenci magdalenkowi? Imiennie proszę. Polska niezależna ma już 30 lat."

    Mam identyczne zdanie na ten temat. Też bym się chciała coś więcej o tych "magdalenkowcach" dowiedzieć.
  • A może PIS robi w konia totalną opozycję ?
    Jedno jest pewne.
    Totalna opozycja podniosła niesłychany jazgot gdy Banaś został kandydatem na prezesa NIK.
    Zanosiło się wręcz na wojnę domową.
    Jednak gdy Banaś postawił się PIS jako niezależny Prezes to krytyka Banasia natychmiast ucichła a opozycja już go zaczęła "lubić".

    Gdyby to była gra PISu i Banasia by wyciszyć, "zaspokoić" opozycję to dałbym PISowi i Banasiowi 5+
    Banaś stawia absurdalne zarzuty PISowi...PIS się skutecznie broni...
    a Banaś już może spokojnie bez histerii ze strony opozycji przejść do swoich zadań i prześwietlić np reprywatyzacje, prywatyzacje zasobów komunalnych w Warszawie (wodociągi, ścieki..) itd...
    jest mnóstwo tematów gdzie państwo traci pieniądze...

    Gdyby to była gra PISu i Banasia to chylę czoła... to polityka przez większe "P".

    Na dzisiaj nie wiem czy tak jest... czas pokaże.
  • @Ślepa Mańka 22:39:21
    "Za czasów komuny tylko partia i SB dysponowaly środkami, które skutecznie mogły wypromować taka opozycję, jaka była potrzebna w czasach przełomu..."

    Panie naiwny i chyba ślepy... a tzw zachód czyli globalna mafia żydowska czyli Soros, CIA, Mossad...nie dysponowali środkami, nie był czasami wielokrotnie bogatszy od "partii i SB" a do tego biedny Watykan za JPII.

    Coś się panu pochrzaniło. PRL był zaszczuty sankcjami, strajkami a zachód czyli globalna mafia żydowska była u szczytu globalnej potęgi.
    jednym słowem pieprzy pan farmazony.
    a kto dzisiaj ustawia reżimy na świecie kto organizuje kolorowe rewolucje kto tam koncesjonuje opozycję...kto ustawia tam scenę polityczną..? ... w Polsce mieliśmy kolorową rewolucję taką samą jak w Jugosławii, na Ukrainie, w Syrii, Libii...liczne próby w Rosji, w Iranie...
    i tylko dzięki Jaruzelskiemu ta "rewolucja" w Polsce nie była krwawa....
    bo raz zdusił rewoltę w zarodku (stan wojenny) a potem poddał globalnym bandytom Polskę by uniknąć rozlewu krwi.
    Od 89r to globalni bandyci ustawiają scenę polityczną w Polsce...
    a do 89r globalni bandyci w pełni kontrolowali solidaruchów poprzez soją agenturę i swoje środki finansowe.

    Nie rób pan aniołków z globalnych bandytów.
  • @Pedant 22:06:21
    Ale pseudokomuchy zostali wycofani. A u nas była to pierwsza linia. I w Czechach nie ma problemów niskich zarobków. Poradzili sobie z tym bez PiSiackej ekonomii
  • @Oscar 07:56:07
    Kaczyński mądry człowiek.

    Wykorzysta przypadłość społeczeństw w świecie medialnym: znudzenie. I zapoda nowy temat do rozmowy: np. powrót Adama Hofmana do polityki, przykrywając przy tym twarz Ziobry. Bo kto byłby lepszym doradcą Andrzeja Dudy w nadchodzącej kampanii prezydenckiej, niż on? Student Harvardu? Syn Marnotrawny PiS-u?

    I afera Banasia odejdzie w niepamięć.
    Grunt to ŚWIEŻOŚĆ.
  • @Pedant 22:31:32
    Właśnie nie. Mao wygrał.On stworzył niezależne Chiny. A że była nędza? Trudno. Jednak to polityka Mao dała asumpt do obecnego rozwoju państwa środka. Uniezależnił państwo od obcych, a to pozwala na prawdziwy cywilizacyjny skok.
  • @Ślepa Mańka 22:39:21
    Czy partia? Od stanu wojennego, to władzę nad partią zdobylo wojsko
  • @Anna-PK 23:13:19
    A choćby akcja "Hiacynt"? Służby zbierają haki, bo taka ich rola
  • @Anna-PK 23:13:19
    Polska niezależna? Buhahahhaha. I traktat z Niemcami negocjował agent Stasi Skubiszewski? I agent amerykański Kukliński zdobył autorytet? Tutaj Wałęsa miał rację
  • @Anna-PK 23:13:19
    Ku pamięci: https://jozefbizon.wordpress.com/2011/06/17/pis-w-fundacji-batorego-georgea-sorosa-uaktualnienie/
    Niezależność reglamentowana. Nawet LPR była w oczach Kaczyńskiego zbyt radykalna i liczył na jej zdelegalizowanie przez TK.
  • @AgnieszkaS 03:30:49
    Akurat pani jest Amerykanka i reprezentuje amerykańskie interesy. I wolałbym, aby takie osoby trzymały się z dala od spraw polskich
  • @Oscar 07:56:07
    Ile dywizji ma papież?
  • @Wican 09:29:56
    "Właśnie nie. Mao wygrał.On stworzył niezależne Chiny."

    Zgadzam się. Ale ja napisałem o lustracyjnej Rewolucji Kulturalnej, która była ograniczoną czasowo kampanią, i podobnie jak "Wielki Skok" poniosła porażkę. Mao odniósł wielkie zwycięstwa i mniejsze klęski. W sumie Chiny skorzystały, chociaż wielkim kosztem.
  • @Wican 09:52:06
    "Ile dywizji ma papież?"

    Ma dywizję amazońską ;)
  • @Wican 09:29:56
    i tak i nie...
    nie bo Mao by nigdy nie pozwolił na transfer Amerykańskiej czyli kapitalistycznej gospodarki do Chin.
    Tu trzeba było kogoś mądrzejszego niż Mao.
    Bo wielkość Chin zbudowały USA transferując tam swoją gospodarkę w poszukiwaniu większych zysków (tani chińczyk).

    W Polsce też tak mogło być gdyby nie zdrada solidaruchów.
    Transfer technologii do Polski (tani Polski pracownik) ale solidaruchy zniszczyli Polską gospodarkę a zachodowi dali wielkie przywileje gospodarcze ... czyli zrobili z Polski kolonię zachodu.

    Chińczycy wpuścili do siebie zachód na swoich warunkach i dlatego dzisiaj są potęgą gospodarczą.. Polska miał więcej atutów niż Chiny lepiej rozwiniętą gospodarkę PRLu niż Chiny i mogła stać się
    Europejską potęgą gospodarczą.
    Niestety polityka zdrady Narodowej solidaruchów całkowicie te szanse Polski przekreśliła.

    Dopiero dzisiaj po 30 latach PIS próbuje coś zrobić dla Polskiej gospodarki, dla podniesienia poziomu życia Polaków...
    Wcześniej próbowało tego SLD Oleksego oraz SLD Milera z Kołodką...
    zostali jednak zaszczuci przez solidaruchów i zdrajcę Kwaśniewskiego (obaj stracili władzę po ewidentnych prowokacjach i nagonce medialnej). I znowu solidaruchy zatrzymały rozwój Polski na kolejne 15 lat.
  • @Wican 09:47:48
    "Czy partia? Od stanu wojennego, to władzę nad partią zdobylo wojsko"

    Ciekawa uwaga, nie myślałem o tym. Ale jaki był naprawdę układ sił między wojskiem a PZPR?
  • @Oscar 09:54:12
    "Mao by nigdy nie pozwolił na transfer Amerykańskiej czyli kapitalistycznej gospodarki do Chin.
    Tu trzeba było kogoś mądrzejszego niż Mao."

    Deng Siao Ping budował na fundamentach Mao. Zresztą reformy ekonomiczne Denga były nawiązaniem do leninowskiego NEPu (Nowej Polityki Ekonomicznej), zarzuconej za Stalina.
  • @Wican 09:52:06
    Papież ma dojście do duszy katolików spod ambony...
    a tych jest z 10 milionów... ile to jest dywizji ?
    Dywizja ok 10 tys ...czyli 1000 dywizji nieuzbrojonych ale wściekłych i agresywnych cywilów gotowych na wszystko.
    To KK z JPII na czele szczuł Polaków do buntu... zresztą przy udziale i w porozumieniu z globalną mafią żydowską.

    1000 dywizji nawet pożytecznych idiotów to jednak sporo prawda ?
    W Syrii wytoczono przeciw Syrii też kilkadziesiąt dywizji pożytecznych idiotów do których dotarto tak jak w Polsce poprzez islamską ambonę..
    Ponieważ Asad się bronił to tamte dywizje uzbrojono po zęby (ISIS i inne odłamy terrorystów)... dzięki Rosji nie dali rady ...

    Jaruzelski miał identyczny problem te 1000 dywizji pożytecznych idiotów miało już być uzbrajanych.... gdy zgasił ich przy pomocy stanu wojennego (odebrał pożytecznym idiotom dowodzenie czyli obcą wrogą Polsce agenturę).. i pożyteczni idioci pozbawieni dowodzenia przestali wiedzieć co mają robić.

    Chwała Jaruzelskiemu za to.... uratował Polskę przed scenariuszem Syryjskim, Libijskim, Ukraińskim..czy Jugosłowiańskim...
  • @Pedant 09:52:59
    Ale jednak był plus. I dopiero po rewolucji kulturalnej, Mao stał się jedynowładcą
  • @Oscar 09:54:12
    Ale Mao dał podstawy. Deng nie mógłby tak grać, gdyby Mao nie zbudował niezależnych Chin. Koszt był wielki, ale w Azji nie liczą się z życiem
  • @Oscar 09:54:12
    Miller był w siedzibie CIA (jako jedyny premier) i to zwolennik podatku liniowego. Co do Oleksego zgoda. Milczanowski powinien dawno garować
  • @Pedant 09:58:10
    Wg mnie, stan wojenny to był wojskowy pucz. Armia stanęła nad partią i SB. W ZSRR był tylko epizod gdy Andropow stanął na czele. Ale jednak to partia dominował
  • @Oscar 10:03:49
    To niewiele znaczy. Nie było netu. Komuniści źle rozgrywali sprawę z KK
  • @Pedant 10:02:03
    "Deng Siao Ping budował na fundamentach Mao. "
    Tu zgoda.
    Na tym polega rozwój... kontynuacja, niezbędne korekty, zwroty...

    Solidaruchy jednak tak nie robiły żadnej kontynuacji, korekt... oni poszli najgorszą możliwą dla Polski drogą ... zniszczyli cała Polską gospodarkę, cały dorobek powojennej Polski i wyprzedali co cenniejsze aktywa gospodarcze... dokonali niewyobrażalnej zdrady Narodowej.
    Podczas gdy ....
    "Deng Siao Ping budował na fundamentach Mao. "
  • @Wican 09:51:20
    Proszę mi nie mówić co ja reprezentuję. Ja to wiem od Pana lepiej. Nie przeszkadza Panu w czytaniu fakt, że Pani Ślepa Mańka również pisze z USA?
  • @AgnieszkaS 10:24:39
    Oj, te słabe szkolnictwo w juesej. Proszę czytać ze zrozumieniem. Pani Agnieszka S. pisze jak Amerykanka, a Pani ŚLepa Mańka jak Polka. Tak różnica. I żeby to siermiężnie wyjaśniać?
  • @Wican 10:09:47
    "Wg mnie, stan wojenny to był wojskowy pucz. Armia stanęła nad partią i SB."

    To ma sens, ale jakie są konkretne argumenty na rzecz tezy, że partia zeszła na drugą pozycję? W realu. (Nie mam wyrobionej opinii)
  • @Pedant 10:39:42
    Takie, że władze przejęła WRON. Klasyczna junta wojskowa (porównanie do Latynosów świadome)
  • @Pedant 10:43:32
    Ale przesiąkła już tamtym prymitywizmem. Ja mam w USA sporą rodzinę. Emigrantów na porządne szkoły zwykle nie stać. Moja kuzynka studiuje medycynę, ale tylko dlatego że ma stypendium sportowe. Była mistrzynią New Jersey w juniorach w pchnięciu kulą. Inaczej by nie było stać. Mimo, że mama kuzynki mieszka w USA ponad 40 lat
  • @Wican 10:28:57
    "Oj, te słabe szkolnictwo w juesej."

    Szkolnictwo w USA jest bardzo zróżnicowane, terytorialnie, programowo i pod względem własności (gminne, prywatne, parafialne itp). To duży i zróżnicowany kraj. Są szkoły poniżej wszelkiej krytyki, i szkoły wspaniałe)

    Poza tym, domniemuję, że Pani Agnieszka została wyedukowana w Polsce, sądząc po sposobie wyrażania się.

    Oto mówi Polak z Ameryki (tam wykształcony):

    https://www.youtube.com/watch?v=ESGzsNaleJY
  • @Wican 10:56:21
    "Emigrantów na porządne szkoły zwykle nie stać"

    Niekoniecznie. Bywają świetne szkoły parafialne, można też się przenieść do gminy/dzielnicy z dobrą szkołą.

    Problem z emigrantami leży gdzie indziej, najczęściej są to ludzie niezainteresowani dobrą edukacją, tylko szybkim dorobieniem się. Zamieszkują w tanich miejscach, gdzie szkoły zwykle są kiepskie.
  • @Wican 10:56:21
    Proszę łaskawie aby pisał Pan raczej o swojej rodzinie i swoim wykształceniu.
    Prymitywizm, który Pan reprezentuje jest u nas rzadko spotykany.
    Bez odbioru proszę.
  • @Pedant 11:00:48
    "Oto mówi Polak z Ameryki (tam wykształcony):
    https://www.youtube.com/watch?v=ESGzsNaleJY"

    Ten sam młody facet, tylko naleciałości językowe wyraźniejsze:

    https://www.youtube.com/watch?v=cYvd8RjNlpU
  • @Pedant 11:05:08
    Ale zwykle na to emigrantów nie stać. Tak po prostu jest
  • @AgnieszkaS 11:05:41
    "Bez odbioru"? Po zadaniu pyutań? Ta kalifornijska oświata produkuje większych głąbów niż myślałem. A ja o swoim już pisałem, kłamczucho. Ale kiepska z pani manipulantka. Akurat dla takich po szkołach lda debili
  • @Wican 11:52:11
    "Ale zwykle na to emigrantów nie stać. Tak po prostu jest"

    Ameryka nie jest aż tak biednym krajem, i imigranci z Polski są zwykle energiczni i zaradni, to nie są wojenni uchodźcy.

    Jest to kwestia priorytetów. Ci o inteligenckim rodowodzie lub aspiracjach, będą oszczędzać aby dziecko miało dobrą szkołe, ci ze "ściany wschodniej" częściej będą się interesować kupowaniem dóbr materialnych (nie po to tam przyjechali aby biedować) i książek u nich mało (jest za to wielki ekran do oglądania meczów i telenoweli)
  • @Pedant 12:02:08
    Nie w pierwszym pokoleniu. Ja mam w USA liczną rodzine.
  • @AgnieszkaS 03:30:49
    Decydenci magdalenkowi? Słuzby specjalne Rosji, Ukrainy, Niemiec, USA, Izraela, Francji, Wielkiej Brytanii, i może nawet Górnej Wolty. Dopóki niebędzie przeprowadzonej totalnej lustracji, której to PiS jest za a nawet przeciw, nigdy nie będziemy wiedzieli, kto tak naprawdę nami rządzi.
  • @Oscar 07:46:40
    Moim zdaniem przypisuje Pan prymitywom z PiS jakieś rtozgrywki na wyższym poziomie. Jak dostaną rozkaz od magdalenkowych decydentów dogadać się z PO w sprawie usunięcia Banasia z NIK, zrobia to w try miga, robiąc z Banasia ruskiego agenta.
    PiS jest u władzy tylko dlatego że wypełnia rozkazy od decydentów magdalenkowych z USA i Izraela.
  • @Oscar 07:56:07
    Chyba udajesz pan głupiego. Polacy mogli stać w kolejkach po ochłapy dniami i nocaami, Pamietam 8-dnioą i nocną kolejke po wegiel, natomiast towarzysze partyjni i bezpieka dostawała od razu węgiel bez żadnych kolejek .
    Kto w grudniu 1981 roku miał organizowac krwawą rewolucję? Przecież jak wykazuja dokumenty, prawie cała wierchuszka solidarności to byli agenci SB z Bolkiem na czele.
    Czym solidarność miala walczyć butelkami z naftą, bo benzyna była na kartki, natopmiast nafta do lamp nie była racjonowana, na czołgi i transportery opancerzone. Tzreba naprawdę byc nierozgarnietyym durniem lub świadomie zaklamywać rzeczywistość, by wierzyć w jakiś rozlew krwi, by wierzyć że mafia Jaruzelskeigo uratowala Polskę od rozlewu krwi.
  • @Wican 09:47:48
    Wszyscy zawodowi wojskowi w PRL musieli należeć do partii, od sierżanta wzwyż. Jaruzelki wypełniał rozkazy Biura Politycznego KC KPZR z Moskwy.
  • @Ślepa Mańka 13:28:34
    No racja....przypisuje PISowi subtelną grę... to prawda...
    z obcęgami mafii na jajach trudno o inną grę.. trzeba subtelnie .. inaczej ból nie do wytrzymania...
    To samo ma Tramp w USA...
  • @Ślepa Mańka 13:37:44
    W tamtym czasie odbywał się jakiś zjazd solidarności .. i tam wprost mówiono o przejęciu władzy siła..o zajmowaniu koszar, składów z bronią... nastroje były radykalne bojowe...się nakręcali... i byli nakręcani przez ulokowaną w solidarności agenturą (łatwo zgadnąć czyją)

    Jaruzelski te plany (nie wiem czy to były tylko dyskusje, plany czy już decyzje)... zdusił w zarodku... i słusznie...
    bo gdyby solidaruchy (te w zarządzie) rzuciły przeciw władzy 10 mln pożytecznych idiotów to doszło by do straszliwej tragedii narodowej...
    a tego chcieli wrogowie Polski wystarczy popatrzeć co oni zrobili w Jugosławii, Iraku, Syrii, Libii, na Ukrainie...
    Wtedy wrogom Polski chodziło o wywołanie w Polsce krwawej rewolty rękoma pożytecznych idiotów sterowanych przez KK z JPII na czele.

    Jaruzelski uratował Polskę od scenariusza krwawej wojny domowej.
  • @Wican 12:44:16
    "Nie w pierwszym pokoleniu. Ja mam w USA liczną rodzine."

    Są różne rodziny. Mam znajomego (z prostych ludzi) co wylosował wizę imigracyjną, i przyjechał razem z żoną i dwojgiem dzieci (w wieku szkoły podstawowej).

    Znalazł mieszkanie o względnie niskim czynszu w dzielnicy raczej ubogiej ale bezpiecznej.

    Po tym jak zobaczył prymitywną pracę domową i podręczniki, zaczął się dopytywać gdzie są lepsze szkoły. Znalazł niewiele droższe mieszkanie pod miastem z dojazdem do pracy autostradą ok 40 do 50 minut, w gminie ze świetną szkołą, lepszą niż mógł mieć w Polsce. Inni Polacy patrzyli się na niego jak na ekscentryka.
  • @Oscar 13:53:07
    Widzę że pan uwierzył w zbawcę Jaruzelskiego. Trzeba nie mieć zielonegop pojęcia lub nie znać tamtych czasów, by wierzyć zajmowanie koszar i składów z bronią przez robotników. Dodatkowo prowadzonych przez agentów SB. To rzeczywiście przy takim zajmowania koszar i składó z bronią, Jaruzelski mógł wyglądać na zbawcę narodu.
    Nie przypominam sobie, a wtedy miałam ponad 30 lat i wiem że n ikomu nie paliło się do zdobywania koszar i takich planów nie było.
    Gdzieś to pan wyczytał te bzdury?
  • @Pedant 14:08:34
    Polacy w USA korzystaja wdopiero w drugim pokoleniu z dobrodziejstw systemu edukacji, chociazby ze względow językowych. Pierwsze pokolenie pracuje bardzo ciężko, by ich dzieci mogły się wykształcić.
    korzystają z bardzo licznych fundacji i stypendiów, oraz w ostateczności z pożyczek studenckich. W rzeczywistości za niecałe 20% kosztów jakie trzba ponieść, można się wykształcic, czego ja osobiście jestem najlepszym przykładem.
  • @Ślepa Mańka 15:14:24
    Też miałem wtedy ok 30 lat i pamiętam takie doniesienia...takie szeptanki, takie gazetki "S"...
    We Wrocławiu były takie plotki że Polskie wojsko wystrzelało jakiś ruski oddziała.. nie pamiętam gdzie...to były oczywiste prowokacje...
    ale tez widziałem jak ZOMOwcy na służbie na samochodach Milicji pokazywali tłumowi "V" co oznaczało jedno...
    A jakie były nastroje w wojsku poborowym przecież ? To Jaruzelski wiedział... tam groziły podziały, bunty a to oznacza dostęp buntowników do broni... nie trzeba wielkiej wyobraźni by się tego domyślić.
    Jaruzelski miał wywiad i wiedział to na pewno...

    Gdyby Jaruzelski zechciał spacyfikować jedno wojsko drugim wojskiem to mielibyśmy wojnę domową...
    Tak daleko to rycie pod PRLem zaszło... i nie ustawało a ryli wspólnie i w porozumieniu wrogowie Polski (mafia żydowska , KK, NATO..) oraz w kraju pożyteczni idioci z Solidarności.

    Jaruzelski to zgasił jednym ruchem w jednej chwili...
    i dla obiektywizmu internował zarówno solidaruchów jak i ekipę Gierka.
    czyli obie strony konfliktu.
  • @Ślepa Mańka 15:19:32
    "Polacy w USA korzystaja wdopiero w drugim pokoleniu z dobrodziejstw systemu edukacji, chociazby ze względow językowych. Pierwsze pokolenie pracuje bardzo ciężko, by ich dzieci mogły się wykształcić. "

    Właśnie to napisałem, że znajomi zadbali o dobrą szkołę dla dzieci, czyli drugie pokolenie, a raczej "pierwsze i pół" bo dzieci urodziły i podrosły trochę w Polsce.

    Z drugiej strony, inni znajomi co skończyli szkołę wyższą w Polsce, pracują w swoim zawodzie.

    Więc chyba chodzi o takich co i w Polsce nie skorzystali z "dobrodziejstw edukacji". To nie czasy gdy do Hameryki przyjeżdżali niepismienni chłopi z Podkarpacia i było zapotrzebowanie na ręce do łopaty i kilofa.

    Ale jak ktoś chce naśladować półpiśmiennych wieśniaków z Gwatemali, lub pasterzy z Somalii, jego wybór. Chociaż i dla nich są kursy.
  • @Oscar 15:32:31
    "Gdyby Jaruzelski zechciał spacyfikować jedno wojsko drugim wojskiem to mielibyśmy wojnę domową..."

    I sąsiedzi z bloku nie patrzyli by się bezczynnie.
  • @Pedant 15:40:27
    "I sąsiedzi z bloku nie patrzyli by się bezczynnie."

    Niestety tak...
    Była by krwawa jatka taka jak w Jugosławii, Libii, Syrii czy wcześniej na Wołyniu..
    ..
  • @Oscar 15:32:31
    Ależ pan łże!!!
    Te plotki które pan podaje, to kolportowała SB. Natomiast co było znamienne, to rocznik który mial wychodzić do rezerwy we wrzesniu 1981 wogóle nie wyszedł, więc to juz był pierwszy sygnał, że komuna szykuje sie do rozprawy z narodem, odpowiednio zmanipulowanym przez SB poprzez agentów wewnątrz Solidarności.
    N apoczatku stanu wojennego chłpcy którzy słuzyli w wojsku, byli autentycznie przekonani, że solidraność planowala zamach stanu i tylko dzielni wojacy na czele z jaruzelskim uratowali naród przed rozlewem krwi.
    Pamiętam jak chodzili po pociągach w okresie świąt i sprawdzali dolkładnie wszystkich, niektórych zabierając do komendy milicji. To był ten rocznik, który musial zostać trzy miesiace dłużej w wojsku. Nie wciskaj pan ciemnoty, że były jakieś podziały w wojsku w okresie solidarności.
  • @Oscar 13:53:07
    Ahistoryczna bzdura. Ten qtas ktoty nas sprzrdal Rockeffelwrom to twoj kolejny idol? Maska opadla juz dawni
  • @Pedant 14:08:34
    Mnie interesuje standard a nie wyjatek.
  • @Oscar 15:46:41
    Znowu nietrafione porownanie. Statystyki Cie nie uczono?
  • @Ślepa Mańka 16:08:49
    Oscar zyje w swiecie rownoleglym. Atakuje KK I mafie zydowska a popiwra PiS. To odlot
  • @Wican 16:22:49
    "Mnie interesuje standard a nie wyjatek."

    A jaki jest standard? Ma Pan jakieś dane?
  • @Ślepa Mańka 16:08:49
    Czyli plotki były sam pan potwierdzasz .. czyli nie łżę bo były plotki .. a ja je słyszałem od solidaruchów... nie od UB.

    Poborowi to zwykli ludzie... jak twierdzisz że wszyscy oni byli jak jeden mąż za Jaruzelskim to jesteś mało rozgarnięty.

    W wojsku było wielu "katolików" czyli solidaruchów z przekonania.
    A jak jest w wojsku to każdy wie... kapral na służbie na kompanii rządzi.. a jak kapral jest katolik czyli solidaruch.... to zbrojownia kompanijna stoi dla solidaruchów otworem... tego pilnowano ale z pełną świadomością że w wojsku było dużo solidaruchów mniej więcej tyle statystycznie ile w polskim społeczeństwie...czyli ok 25% (10 mln solidaruchów).
    Te 25% mogło się dobrać do broni...byli na miejscu w jednostkach i wiedzieli gdzie co i jak... to było realne i poważne zagrożenie.

    Jak sądzisz że solidaruchy nie mieli swoich w wojsku to jak widzisz .. nie wiele rozumiesz.
    Podobnie było w Milicji czy w ZOMO.
  • @Wican 16:25:40
    nie wysilaj się... nie rozmawiam z ludźmi nie na poziomie...
    ze swoim psem czasem rozmawiam .. on jest na poziomie... jak na psa.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031