Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
522 posty 2179 komentarzy

slepa manka

Ślepa Mańka - Czasami udajac slepa, mozna dokladniej obserwowac otoczenie.

Amerykanie wybrali rozsadek - widziane z USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Najwieksza jednak kleske poniosl Romney w stanie Massachusetts, gdzie byl gubernatorem. Przegral tam znaczaco 60,9% do 37,5%. Jest to jego ocena przez wyborcow jako gospodarza i managera.

 O godzinie 10.05 czasu Central Time wybory zostaly rozstrzygniete i nastepnym prezydentem USA zostanie ponownie Barack Obama. Jako republikanka wielokrotnie pisalam, ze jedyna osoba, ktora mogla pokonac Obame, byl Ron Paul. Osobiscie nie bralam udzialu w tegorocznych wyborach, gdyz zaden kandydat mi nie odpowiadal. Zawsze glosowalam na republikanow, ale dla tak marnego kandydata i w dodatku cwaniaczka, wolalam pozostac w domu, by zaoszczedzic czas.

Mitt Romney o czym tez wielokrotnie pisalam, byl czlowiekiem przecietnym jednak napompowanym pieniedzmi, zyjacy w innym swiecie niz przecietni Amerykanie. Byl dla nich obcy, w dodatku nie dotrzymal slowa, kiedy mowil ze ujawni swoje wszystkie zeznania podatkowe, podczas kampanii wielokrotnie zmienial swoje zdanie na temat upublicznienia swoich zeznan podatkowych.
Obama takich wpadek nie mial. Ponadto byl czlowiekiem, ktory bardzo latwo nawiazywal kontakt z ludzmi. Pamietam taka scene, jak przyszedl na spotkanie wyborcze w jakiejs malenkiej miejscowosci, gdzie w malej salce bylo jakies 30 osob, przyniosl pare pudelek z pizza i poczestowal kompletnie zaskoczonych uczestnikow spotkania. Byl ubrany w dzinsy i biala koszule bez krawata. Romney na takie spotkania nigdy sie nie zdobyl. Zawsze byl odgradzany przez ochroniarzy od tlumow. Obama dal sie po prostu lubic, natomiast Romney byl zdystansowany i nie bylo go stac na takie bezposrednie spotkanie z wyborcami.
Ponadto republikanie popelnili najgorszy blad. Mianowicie w osobie Romneya zaczeli straszyc ludzi kolejna wojna z Iranem, bedac zdominiowanym przez lobby proizraelskie. Po dwoch wojnach z Irakiem i Afganistanem, ktore zakonczyly sie dla Ameryki kompletna katastrofa, fundowanie kolejnej wojny z Iranem, bylo najgorszym bledem w kampanii Romneya. Na nic zdala sie lekcja sprzed czterech lat, ze wlasnie katastrofa iracka spowodowala kompletna kleske wyborcza McCaina. Opamietanie przyszlo jednak za pozno i dystansowanie sie od wojny Romneya podczas trzeciej debaty, na nic juz sie nie zdalo. Potencjalni wyborcy potraktowali to jako kolejny falszywy chwyt Romneya, by po jego zwyciestwie miec zafundowana kolejna wojne.
Mitt Romney skupil sie w swojej kampanii na sprawach gospodarczych, punktujac bardzo dobrze Obame za jego niespelnione obietnice, oraz proponujac sam dobre rozwiazania gospodarcze. Gdyby Amerykanie oceniali zdolnosci menadzerskie Romneya w celu wyjscia z kryzysu gospodarczego, majac socjalizujacego Obame, to na pewno wybraliby Romneya. Jednak to widmo kolejnej wojny z Iranem, ktora chceli zafundowac republikanie Ameryce, przesadzilo o zwyciestwie nieporadnej gospodarczo ekipy Obamy. Wiem ze sondazownie bedace pod przemoznym wplywem lobby proizraelskiego zatajaly ten najwazniejszy czynnik, ktory pozwolil Obamie na reelekcje. Amerykanie wola sie jeszcze pomeczyc kolejne cztery lata z socjalizujacym  Obama, niz miec wojne z Iranem. Skoro ze slabiutkim Irakiem skonczylo sie katastrofa, to co byloby w wojnie z mocarstwem regionalnym, jakim wkrotce stanie sie Iran. Amerykanie bardzo obawiali sie tej wojny i dlatego jesli mamy walczyc juz z Iranem to robmy to tak jak to robi do tej pory Obama.  
Republikanow czeka wielka rewolucja i przede wszystkim kompletna wymiana elit partyjnych. Musza sie przede wszystkim uwolnic od wszechpoteznego i decydujacego wplywu lobby proizraelskiego. Jako republianka oczekuje zupelnie nowych twarzy we wladzach, poniewaz obecne sa juz  calkowicie zuzyte i nie budza zaufania wsrod wyborcow. Nowy zupelnie przywodca republikanow musi sie odciac przede wszystkim od wplywow lobby proizraelskiego i skupic sie na problemach amerykanskich a nie straszeniem Amerykanow kolejnymi wojnami z ktorymi Amerykanie nie mieli i nie chca miec nic wspolnego.
Dla Polski nie ma wiekszego znaczenia, czy wygralby Romney czy tez Obama. Wielokrotnie pisalam ze polityka zagraniczna USA od czasow Reagana jest zdominowana przez lobby proizraelskie i wszystkie posuniecia Stanow Zjednoczonych w polityce zagranicznej byly wyznaczane przez racje stanu Izraela. McCain gdyby wygral wybory cztery lata temu, robilby to samo, co robil Obama podczas pierwszej kadencji. Przypominam po raz nie wiadomo ktory, ze Rosja zyskala najwiecej podczas prezydentury G.W. Busha, a on sam nazwal Putina swoim najlepszym przyjacielem. Bo tego na tamtym etapie wymagala racja stanu Izraela. Teraz kiedy Rosja sprzeciwia sie zajeciu Syrii, co wiaze sie z utrata jej wplywow na Bliskim Wschodzie, Rosja stala sie nagle wrogiem w amerykanskiej polityce. Polska powinna liczyc przede wszystkim na siebie. Ale na to jest juz chyba za pozno. 

KOMENTARZE

  • i już wszystko wiadomo...
    lobby żydowskie zastraszyło PUTINA iż doprowadzi do wyboru ROMNEYA JEŚLI ON NIE ZGODZI SIĘ NA ICH WARUNKI , Rosjanie wyrazili zgodę i mają OBAMĘ ,a IZRAEL osiągnął spokój w swoim rejonie ,gdyż bez poparcia ROSJI IRAN nawet nie odważy sie pierdnąć...DLATEGO ROMNEY tak mocno straszył RUSÓW przykręceniem im śruby w swoich wyborczych przemówieniach ...to była tylko gra uzgodniona z żydowskim lobby...
  • @val 14:44:22
    Bez względu na to, kto będzie rządził w USA, i tak wybuchnie wojna z Iranem, w taki czy inny sposób. Rosja dogadała się z USA już dawno temu, oni chcę po prostu podzielić się Iranem i wpływami w tym rejonie świata po tym, gdy amerykańska demokracja odniesie kolejne zwycięstwo w liberalnej rewolucji światowej...

    To kto wreszcie kim kręci, Izrael rządem federalnym z USA, czy na odwrót, a może tym wszystkim kręci jednak wielka Rosja, która przecież upada, takie często są wasze komentarze na temat Rosji, która już zaraz przestanie istnieć?!

    Kto i kim tutaj w takim razie kręci i kto w tym wszystkim gra pierwsze skrzypce?

    Pytanie do val-a:
    Czy wprowadzenie na Kremlu święta Chanuka i święta Purim ma tutaj zdaniem specjalisty od spraw rosyjskich w ogóle jakiekolwiek znaczenie?

    O czym to świadczy?
  • do autorki
    Pisze Pani szalenie ciekawe i merytoryczne artykuły, ale ma prośbę, aby robiła Pani częstsze przerwy w tekście, bo za bardzo się to zlewa.

    A do vala powiem tak: Putin się już chyba zaprzedał syjonistom. Ja już jak dowiedziałam się o tworzeniu przez niego Unii Euroazjatyckiej, to wiedziałam. Późniejsze akcje tylko to potwierdzają.

    Tworzy się następna Unia, a w każdej z nich technokraci tfu!!! mają swoich "namiestników". I Putin jest jednym z nich. Później te wszystkie Unie psychopaci chcą połączyć w jeden twór i namiestnicy już nie będą potrzebni i pójdą na zwałkę.
  • Najważniejsze jest to co zrobią Chiny.
    Nie wiem czemu w swoich rozważaniach pomijacie państwo tego, już wkrótce najpotężniejszego, gracza
  • @Nyterk 17:01:39
    Ale przecież tutaj nikt ich nie pomija, po to dogadano się z rządem federalnym z Rosji, aby w razie czego wyeliminować Chiny, poza tym oni żyją tylko i wyłącznie dzięki dostawom surowców z Brazylii i z Afryki środkowej oraz Północnej, po ostatnich wydarzeniach w Afryce Północnej i przejęciu kontroli nad kanałem Sueskim, już ich sytuacja jest bardzo groźna w razie konfliktu. Poza tym, kupione przez Chiny w niewyobrażalnych ilościach rezerwy walutowe w postaci amerykańskiego dolara, który w każdej chwili FED może przestać drukować i zapewniać jego wymienialność.

    Chińczycy w takim momencie zostaliby z tonami bezwartościowego papieru, za którego nie kupią już niczego. Czy pan wie, na ile czasu Chiny mają odłożone surowce w razie konfliktu światowego, czym w razie czego będą podtrzymywali swoją produkcję, dobrobyt i dzięki czemu nakarmią te miliardy Chińczyków?

    Poza tym, chyba z USA i z Europy zachodniej nie po to przenoszono swój przemysł do Chin, aby teraz z nimi zacząć wojować? To nie oni są na celowniku masonerii i syjonistów tylko islamiści, którzy dla nich stanowią największe zagrożenie, ponieważ nie są do zindoktrynowania i ulepienia na ich masońską i liberalną oraz multikulturową modłę.
  • Rozsądek Amerykanów
    Wybrali Prezydenta z :
    16 bilionów zadłużenia
    8 % bezrobocia
    48 milionów Amerykanów na food stamps ( kartki żywnościowe )
    Nie wyjaśniony zamach w Libii ( zginął Ambasador i 3 pracowników )
    Benzyna 3 razy droższa od momentu kiedy przejął władzę
    8 miliardów dolarów zabranych starszym ludziom z Medicare , przesuniętych na Obamacare , które wykańczają małe przedsiębiorstwa
  • @Paweł Tonderski 17:39:53
    FED który przestaje drukować dolary ? QE3 trwa obecnie w najlepsze i w odróżnieniu od poprzednich luzowań ilościowych nie ma ustalonej końcowej daty.

    Amerykanie są zapożyczeniu u chińczyków na ogromne sumy, co w pewnych konfiguracjach może chińczykom pozwolić " zniszczyć " dolara.

    Chińczycy nie pozwolą się rugować z kolejnych miejsc bez końca. Mogą wesprzeć Iran na wiele pośrednich sposobów.
  • @Nyterk 19:39:15
    Na co są zadłużeni "Amerykanie", bo co "Chińczycy" kupili akcje zadłużeniowe i co, im po nich gdy wybuchnie zawierucha albo gdy FED nie da na nie już swoich gwarancji na wymienialność?! Jak odbiorą te długi Chińczycy u rządu federalnego z USA, który nawet nie może emitować swojej własnej waluty, ale daje gwarancję na jej wymienialność?
  • @Paweł Tonderski 20:27:38
    Jak sam pan wcześniej napisał jest w Chinach amerykański przemysł, więc jakby co jest co zabrać.
  • @Nyterk 20:44:51
    Technologie i biura badawcze i uniwersytety też ze sobą zabiorą? Przecież produkcja w Chinach to podzespoły, nie całe linie produkcyjne, podróby toi jest własna produkcja, można coś podwędzić, ale na ile to im wystarczy, a czy surowce też swoje mają, aby podtrzymać tę produkcję na tym poziomie co teraz, jakby coś się wydarzyło?

    Znowu będę jedli piasek i trawę, a wtedy gdy lud chłopski i robotniczy głodny, to wszystko może się wydarzyć a i druga rewolucja kulturowa może wybuchnąć w Chinach. Tym bardziej, gdy Chińczycy już łyknęli bakcyla w postaci konsumpcji, korzystania z nowych wspaniałych towarów i życia w modelu i na styl zachodni.
  • @val 14:44:22
    Przecenia Pan wplyw lobby zydowskiego na Obame. Za Busha bylo rzeczywista potega rozdajaca karty w polityce amerykanskiej. Jednak na wskutek katastrofy irackiej i afganskiej, nieco stracili. Wynika to chocby z braku zaangazowania w operacje militarna przeciw Iranowi.
  • @Paweł Tonderski 16:47:48
    Iran wyrasta na regionalne mocarstwo, czy sie to komus podoba czy tez nie. Jedynie proces ten moze powstrzymac skuteczna okupacja Iranu, po zniszczeniu jego wojsk. Rosji zalezy na wciagnieciu Ameryki w konflikt zbrojny z Iranem i zapewne z tego wzgledu zawarli jakies porozumienie z Izraelem, by do wybuchu wojny doszlo. Zaplata za ten deal jestesmy my w bliskiej zagranicy.
  • @slepa manka 22:13:16
    To które lobby w takim razie ma w dniu dzisiejszym zdaniem pani wpływ na Obamę?
  • @katerina404 16:50:35
    Kluczem do powodzenia jest skuteczna likwidacja Iranu, co wiaze sie z bardzo niepewnymi wysokimi kosztami materialnymi jak i ludzkimi. Rosja by tylko zyskala na tym konflikcie i dlatego byc moze zawarla jakies tajne porozumienie z Izraelem w celu wciagniecia Ameryki do wojny. Sledze sytuacje na bezaco i wiem co pisza na ten temat amerykanscy internauci. Ludzie sa bardzo swiadomi skutkow wojny z Iranem i dlatego glosowali na Obame zapewniajac mu pewne zwyciestwo.
  • @Nyterk 17:01:39
    Chiny zdaja sobie doskonale sprawe ze jesli oddadza pod kontrole tzw. miedzynarodowych instytucji finansowych swoja wlasna walute, to straca niepodleglosc.
  • @Paweł Tonderski 17:39:53
    O ile islamiste mozna zastapic fizycznie Zydem bez trudnosci rozpoznania go, tak w przypadku rasy zoltej, jest to niemozliwe. ponadto chinczycy podobnie jak japonczycy to szowinisci. ja bym sie martwila na Pana miejscu raczej o Polske niz o Chiny.
  • @KrisJora 18:38:05
    Rozumiem jak srogi zawod sprawili ci Amerykanie wybierajac Obame zamiast twojego faworyta.
  • @Nyterk 20:44:51
    Nie po to korporacje amerykanskie inwestowaly w Chinach setki miliardow dolarow, by przez jakiegos nieodpowiedzialnego polityka to wszystko stracic, przez wciagniecie Ameryki do wojny. Banksterzy wciaz zywia nadzieje ze zmusza Chiny do uwolnienia kursu swojej waluty.
  • @slepa manka 22:34:55
    Ale ja nie podjąłem dyskusji na temat Chin proszę pani.
  • @Paweł Tonderski 22:18:08
    Na pewno dalej ma silne wplywy lobby proizraelskie, ale juz nie na tyle jak za rzadow Busha, by wciagnac Ameryke do wojny z Iranem. Lobby posiadaczy broni palnej uchodzi za najbardziej wplywowe.
  • Co z Reaganem?
    Czyżby Ameryka czasów Reagana nie wspierała Izraela? Ciekawe, ale nieprawda.
    A czy dla Polski ma znaczenie kto wygra? Oczywiście, że tak, bo Obama w ogóle chyba nie wie gdzie leży Polska, skasował plany "tarczy", skłamał w sprawie wiz i ogólnie stawia wciaż na "reset" z Rosją.
    To jest dla Polski nędzny deal.
  • @KrisJora 18:38:05
    Rozsądek Amerykanów?
    A co pan powie o POLAKACH?
    Kogo my wybraliśmy?
    To dopiero jest śmiech. Jeżeli Amerykanie są głupi, to my jesteśmy debilami.
  • @KrisJora 18:38:05
    Panie @KrisJora, tak niemożna. To nie on zadłużył lecz ekipa Busha
    i w malej mierze pozostali prezydenci a jego wkład w długi wynikał
    z szamba jakie następnemu prezydentowi Bush zostawił.
    % bezrobocia jest zaniżony i szacowany jest nawet do 15~16 % tylko
    że to także nie on lecz Clinton podpisał NAFTA oraz razem z Busha rządami pozwolili na eksport olbrzymiej ilości miejsc pracy do Eurazji
    bez żadnej kontroli. To tu mamy przyczyny bezrobocia. Nawet Fiat 500 dzięki NAFTA będzie produkowany na rynek USA (lub już jest) w Meksyku. Benzyna pod koniec ery Clintona spadła do 1.15 $ za galon
    a dwa lata przed końcem rządów Busha dochodziła już do 4 $ za galon.
    Jak pan widzi to nie Obama podwyższył cenę benzyny lecz stało się za czasów republikana Busha. Praktycznie o Obamy rządach nie można dokładnie nic powiedzieć gdyż skutki nie są jeszcze wyraźnie widoczne.
    Ja rozumiem ze to nie jest pana polityczny wybór lecz fakty trzeba okazywać jakimi są a nie przekręcać!
    Przyczepil bym sie raczej do tych 750 miliardow $ z naszych podatkow ktore rozdal sobie zydowskim bankierom.
  • Minelismy przesilenie
    Myślę ze przeminęło apogeum wpływów syjonistycznych w USA. Większość zdecydowana żydów w USA pragnęła zwycienstwa miernoty Romneya. Nadający się perfekcyjnie do manipulowania. USA chcą Rosję przy swoim boku przeciw Chinom. Chiny patrzą z utęsknieniem na Syberię. Rosja nie przestawia zacnej wartości poza surowcowa. Sami Rosjanie widza ze Putin to miernota pozostawiona po spadku ZSRR. Jeżeli coś się zmieni w USA to dopiero w następnych wyborach. Jeżeli syjoniści, będą otumanionym coraz mniej amerykanom mówić, kto ma być prezydentem. To ameryke czeka posuwa w dol. Drukowanie zielonego nic nie daje pozytywnego. Co czeka w najbliższych latach?. To rozpad euro komuny zniszczonego przez lewactwo, utrzymanie niepodległości Iranu i zarazem trzymania Izraela za bezczelna mordę. Media w USA są w rekach zydow. Uczelnie , instytuty spacyfikowane. Nie będzie łatwo przywrócić USA amerykanom. Musi to potrwać. Ważne ze proces w świadomości amerykanów się rozpoczął . To widać chociaż po frekwencji wyborczej. Żydzi przegięli w chciwości skonsolidowania władzy i wpływów. Polacy w Kraju musza pogonić krajowe miernoty typu Tuska, Komorowskiego, Blumszteina, Michnika, Schetyny, Milera, Kwaśniewskiego i wiele setek czy tysiące robactwa żyjącego na koszt coraz bardziej biednego i ogłupionego narodu. Rosja ma wystarczająco swoich problemow. Aby w tej chwili napadać na Polskę. Niech Rodacy raczej zaczną wyzwalać się od głupoty i wreszcie przestać się kręcić jak w ....... przeręblu państw 3 świata. Prywatnie moge powiedziec ze to jednak wstyd ażeby Polacy po takim doświadczeniu 2 wojny, PRL-u, PRL-U Bis, obecnej dawali się robić w konia. To ze plebs z swoja kołtuńskim rozumkiem wybiera coś takiego na prezydenta czy premiera dowodzi skretynienia kilkadziesiąt procent społeczeństwa. Jego edukacji, poziomu mediów ( poskomu-koshernych), wymiaru (nie) sprawiedliwości i wiele innych czesci składowych. Nie jest za pozo. Aby pogonić te hołotę. Szkoda czasu.
  • Źródło "Obserwator"
    "...Na Obamę głosowały, i stany biedne, i te najbogatsze.
    Ciekawe, na co liczą mieszkańcy Detroit, gdzie - za postępowego prezydenta socjalisty - wymarły całe dzielnice.

    http://www.youtube.com/watch?v=VKdojK-m2XU


    Można powiedzieć, że Barack Obama, na swój amerykański sposób, mówił cztery lata temu to samo co Donald Tusk: żeby żyło się lepiej - wszystkim rzecz jasna.
    I tak jak Tusk, znowu wygrał.
    I to pomimo tego, że wzrosła przepaść między bogatymi i biednymi, że wzrosło o kilka milionów bezrobocie, narzeka się też na większy....rasizm. "


    "....Obama i spółka wycisną Amerykanów do ostatniego centa. Jak socjalizm to socjalizm."

    I ja się dokładnie z tym zgadzam
    pytając retorycznie o to gdzie ten rozsądek? :)))))
  • ROSYJSKA "ŚLEPA" AGENTURA CIESZY SIĘ ALE ZA WCZEŚNIE :)))))
    .
    "...Amerykanie wola sie jeszcze pomeczyc kolejne cztery lata z
    socjalizujacym Obama, niz miec wojne z Iranem. Skoro ze
    slabiutkim Irakiem skonczylo sie katastrofa, to co byloby
    w wojnie z mocarstwem regionalnym, jakim wkrotce stanie
    sie Iran. Amerykanie bardzo obawiali sie tej wojny i dlatego
    jesli mamy walczyc juz z Iranem to robmy to tak jak to
    robi do tej pory Obama.
    .............................
    Przypominam po raz nie wiadomo ktory, ze Rosja zyskala
    najwiecej podczas prezydentury G.W. Busha, a on sam nazwal
    Putina swoim najlepszym przyjacielem. Bo tego na tamtym
    etapie wymagala racja stanu Izraela. Teraz kiedy Rosja
    sprzeciwia sie zajeciu Syrii, co wiaze sie z utrata jej
    wplywow na Bliskim Wschodzie, Rosja stala sie nagle
    wrogiem w amerykanskiej polityce. ................."
    ===============================================

    Za Obamy Rosja zyskała tak jak za żadnego US-prezydenta !!!!

    Nawet za mięczaka Cartera i jego błazna Brzezińskiego ruskie

    dziadostwo nie dostało taki forów i zachęty do politycznego panoszenia

    się przede wszystkim w geo-strategicznym kontynencie jakim jest Europa !!!

    Dlatego zamordowany został Wielkiego Prezydenta Polaków, Polska

    Generalicja i Polskie Elity !

    Natomiast ten wybór - długofalowo - może okazać się bardzo

    fatalnym w skutkach dla samej Rosji, ponieważ przyspieszy ekonomiczny

    upadek USA a tym samym wzrost potęgi Chin, dla których strategicznym

    naturalnym wrogiem nr 1 jest Rosja, blokująca im 10 mln kilometrów

    kwadratowych Syberii, która wcześniej niż później stanie się

    łupem Chińczyków :)))
  • @Stara Baba 03:25:33
    Ucieczka miejsc pracy z USA to nie wina podpisania NAFTA. Winien jest FED i drukowane przez niego dolary, plus deficyt budżetowy USA. Amerykanie konsumowali na potęgę za pożyczone i wydrukowane dolary, przez co ucierpiała produktywna część ich gospodarki.
  • @Muni 02:06:05
    A kto zzcal wysylac marines na Bliski Wschod? Nie pamieta Pan zamachu samobojczego w wyniku ktorego w koszarach zginelo ok. 250 marines. A czyja racja stanu powinien sie kierowac prezydent USA-Polski czy USA?
  • @Muni 02:11:38
    Przyklad Pana pokazuje ze glupota potrafi byc bezdenna.
  • @Stara Baba 03:25:33
    Dla mnie boger KrisJora jest typowym przykladem pieniacza tylko jednej opcji. Zgadzam sie ze to Clinton zaczal niszczyc poprzez NAFTA amerykanski przemysl. Bush mogl to wszystko zatrzymac, ale okazal sie marionetka w rekach lobby proizraelskiego.
  • @capitanemo 04:01:50
    W naprawe Ameryki uwierze wtedy, gdy przestanie reprezentowac w swojej polityce zagranicznej izraelska racje stanu. Jest to najwazniejszym wyzwaniem dla Ameryki w tej kadencji prezydenta Obamy w polityce miedzynarodowej. Pierwszym takim sygnalem moze byc jakas normalizacja stosunkow z Iranem.
  • @prof.doc.hab.inka1 04:05:15
    Rozsadek Amerykanow polegal na tym ze wybirajac Romneya, z bardzo duzym prawdopodobienstwem bylaby wojna z Iranem. A tego Amerykanie bardziej sie bali, niz niepoardnej socjalizujacej ekipy Obamy. O ile socjalizm Obamy moze byc kontrolowany, tak wojna z Iranem spowodowalaby skutki niewyobrazalne do przewidzenia.
  • @Zbigniew-Grzymski 15:02:30
    Proponuje Panu odsiwezyc sobie pamiec i przypomniec sobie co zyskala Rosja za Prezydentury Busha, a co za Obamy.
  • @Nyterk 15:04:56
    Wtrace tylko ze to FED nie kazal amerykanskim kompaniom przenosic fabryk do Chin czy innych krajow Dalekiego Wschodu. Zdecydowala o tym polityka Chin otwarcia sie na ograniczony kapitalizm, oraz zadza zysku ze strony firm zachodnich.
  • @slepa manka 15:38:12
    Godne pożałowania stwierdzenie , w stylu Obamy , który lżył i obrażał swojego oponenta w kampanii wyborczej . Tak , ja należę do tych 75% białych wyborców którzy głosowali na Romneya , tylko 25% głosowało na Obamę . Nie podoba się ?
  • @Mirosław Dakowski 15:52:52
    Pragne Pane przypomniec ze te sluzalcze stosunki wobec Izraela dyplomacja Obamy oddziedziczyla po Prezydencie Bushu. Gdyby Obama bardziej sluchal komend z Izraela juz dawno bylaby Iranem. Wydaje mi sie ze to Pan ma skrzywione spojrzenie na Ameryke zapatrzonym w propagande partii republikanskiej.
  • @KrisJora 16:07:51
    Nie wiem gdzie dopatrzyles sie obrazania i lzenia twojego faworyta. Na obame glosowalo 44% bialych.
  • @slepa manka 15:53:38
    FED swoją inflacyjną polityką zniekształcił rynek, ułatwił konsumpcję, utrudnił produkcję.

    A czym się mają kierować jak nie żądzą zysku ?
  • Wybory i po wyborach
    Wybory w Ameryce w tym roku odbyły się wcześnie, bo już latem. Jedynym prawdziwym wyborem był wybór między Ronem Paulem a resztą w prawyborach partii republikańskiej. Ron Paul był jedynym mężem stanu mogącym zmienić kurs Ameryki. Jako jedyny zbierał tłumy, jego libertariańskie motto rezonowało przede wszystkim wśród młodych. Aktywnie jednak zwalczany przez kontrolujące media republikańskie elity dla których był zagrożeniem Ron Paul nie przebił się ze swoją misją. Ameryka poniosła wielką stratę.

    Zwycięstwo Baracka Obamy w tym roku było więc pewne od miesięcy. Gwarantowane stało się co najmniej od czasu gdy partia republikańska nie skorzystała z jednej jedynej drogi odstawienia Obamy od władzy – zaproponowania duetu Romney – Paul. Nie byłoby to ani łatwe ani tanie. Ron Paul z pewnością zażądałby odpowiednich koncesji, osłabiając religijny beton republikański i wpływy lobby żydowskiego. Ale duet taki nadałby ofercie republikanów dużo większą trakcję społeczną efektywnie odmawiając Obamie wsparcia krytycznego, wolnorynkowego elektoratu Paula. Obecność Paula oznaczałaby mocny sygnał że porządkowanie Ameryki zaczyna się na poważnie i stanowiła rękojmię że niepopularne a konieczne reformy zostaną przeprowadzone. Nie było to jednak do przyjęcia obecnie przez republikańskie elity.

    Zrezygnowały one także z tradycyjnego balansu pary kandydatów. Tradycyjnie na kandydata na wiceprezydenta wybiera się kogoś mogącego wnieść wkład komplementarny to tego jaki wnosi kandydat na prezydenta. Kandydata z ‚liberalnego’ wybrzeża wschodniego stara się równoważyć innym, z bardziej zachowawczego południa, młodszemu wiekiem dodaje się kogoś starszego z percepcją ‚doświadczenia’, niedostatki ekspertyzy w pewnej dziedzinie pokrywa drugi kandydat który spędził w tym akurat więcej czasu. Nic z tego w tej kampanii. Ryan i Romney pokrywali się na zbyt wielu polach, zwracając się zasadniczo do tego samego elektoratu.

    Ostatecznym gwoździem do trumny Romneya był incydent na konwencji republikańskiej w Tampie w sierpniu. Jej organizatorzy nie dopuścili tam nawet Rona Paula na podium aby pozdrowił stamtąd rzesze swoich zwolenników. Byłaby to kurtuazja a odmowa była samobójczym posunięciem, frustrującym języczek u wagi jaki stanowił krytycznie ważny elektorat Rona Paula. Widząc to wielu jego zwolenników, rozważających mimo wszystko udział w wyborach po stronie republikanów, pozostało po prostu w domu. Ci co poszli prawdopodobnie z oporem i mieszanymi uczuciami oddali swe głowy prędzej na socjalizm Obamy niż na firmowaną przez Romneya nową burdę izraelską na Bliskim Wschodzie. Od konwencji republikańskiej elektorat Paula był dla Romneya stracony. Sam Romney stał się polityczną zombie nie mającą szans na prezydenturę.

    Zwycięstwo Obamy teraz, socjalisty z krwi i kości, nad Romneyem ma jeszcze jeden pozytywny efekt – jasność. Wynik przeciwny byłby fatalny dla Ameryki i dla świata. duet Romney-Ryan nie dawał żadnych szans na zasadniczą zmianę kursu i odnowę której Ameryka tak potrzebuje. Wzbudziłby tylko niepotrzebne nadzieje i utrudnił przyszłą korektę. Za cztery lata skompromitowana partia republikańska zostałaby zmieciona ze sceny, z demokratycznym marksistą typu być może Roosevelta dochodzącym do władzy w atmosferze kryzysu i skrajnie populistycznych nawoływań.

    Znacznie lepiej gdy podczas kolejnych 4 lat „tego samego” socjalizm Obamy ostatecznie sam padnie a Ameryka dojdzie do nieuniknionego finału na jego wachcie. Socjalizm musi sam dojść do ściany i się o nią rozbić, żadne korekty i stopniowe wprowadzanie rozsądku nie działa. Będzie to okazja do przemyślenia wielu rzeczy a za bajzel obwiniana będzie tylko i wyłącznie partia demokratyczna.

    Republikanie, o ile znowu bezmyślnie nie zawalą rzeczy, dostaną władzę spadającą im po prostu z nieba, bez wysiłku. Ich kandydat wygra w cuglach i zacznie odbudowę na serio i od zgliszcz. Paradoksem by było gdyby był nim Rand Paul, syn Rona.
  • @kserkses 22:59:20
    Byly takie propozycje w partii republikanskiej rozwazane, Ron Paul, wiceprezydent, Romney prezydent. Jednak to wszystko upadlo pod wplywem lobby proizraelskiego, ktore obstawiajac wtedy na wojne z Iranem, wierzylo ze uda sie jeszcze wmanipulowac w nia Obame, zas Romney mial ja kontynowac. Wiadomo ze Paul byl temu zdecydowanie przeciwny. Pisalam wielokrotnie ze tylko Paul byl w stanie wygrac z Obama. bezczelne i chamskie odsuniecie od wyscigu Paula mialo fatalne skutki. To bylo jedna z glownych przyczyn, dla ktorych nie bralam udzialu w tych wyborach. Mysle ze podobnie zrobili zwolennicy Rona Paula. A bylo ich sporo. w stanach niepewnych mogli zmienic na tyle sytuacje, ze mogliby zapewnic duetowi Paul-Romney zwyciestwo w tyc wyborach.
  • @slepa manka 15:34:58
    "mańka", bez personalnych inwektyw, obamomózgi lewaku, bo cię zjadę jak czerwoną sukę, ok? Zaręczam ci, że potrafię.
  • @slepa manka 01:36:29
    Znaczy zagłosowałabyś na Paula, dlatego że:
    "Postuluje ... zamknięcie większości lub nawet wszystkich zagranicznych baz wojskowych." (http://www.ronpaul.pl)

    oraz że chce rozwiązać NATO?
    "NATO should be disbanded, not expanded."
    (Ron Paul’s statement before the US House of Representatives on House Resolution 997)

    Czy też dlatego, że nie popiera go lobby proizraelskie?
  • @Muni 13:07:30
    Bardzo cie przepraszam, ale ten komentarz dotyczyl Zbigniewa Grzymskiego.
  • @Szeregowy Kowalski 18:28:18
    Z punktu widzenia obewatela USA, nie stac nas na utrzymywanie tylu baz wojskowych poza granicami kraju, ponadto nie stac juz USA na takie poparcie Izraela, jakie bylo za Prezydentury Busha.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31