Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
549 postów 2312 komentarzy

slepa manka

Ślepa Mańka - Czasami udajac slepa, mozna dokladniej obserwowac otoczenie.

Pulkownik Bartlomiej S. robiacy za ministra MSW-widziane z USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Demostracje niepodleglsciowe pokazlay jednoznacznie ze PiS nie trzeba sie wcale bac, ze w sumie sa to swoje chlopaki. Jedynym na dzisiaj groznym przeciwnikiem dla obecnej wladzy jest tylko patriotycznie nastawiona mlodziez.

 Niejaki Bartus Sienkiewicz jest dzisiaj niewatpliwie najbardziej znana postacia z rzadu Donalda Tuska. Jak mi opowiadali jego dwaj koledzy zroku, kiedy to studiowal historie na UJ, byl opozniony o co najmniej dwa lata. Profesor Zygmunt Lukawski, ktory byl promotorem jego pracy magisterskiej, pewnego razu sie na Bartusia potwornie zdenerwowal, gdyz nasz Bartus nie mogl, czy tez nie chcial dostarczyc jakiegokolwiek rozdzialu pracy magisterskiej. A slynacego z ogromnej cierpliwosci i lagodnosci profesora Lukawskiego naprawde ciezko bylo wyprowadzic z rownowagi. A nasz Bartus tego dokonal.

Jego dwaj koledzy z roku, ktorzy sa obecnie w Chicago i rabia w trokerce oraz  w budowlance, oceniaja naszego Bartusia jako niezdolnego do napisania pracy magisterskiej. Nic nie wiedza o dalszych losach jego dzialalnosci naukowej, poniewaz ukonczykli studia i obronili swoje prace magisterskie w przewidzianym ustawowo terminie i o naszym bohaterze zapomnieli. Dopiero zaczeli sie nim interesowac jak nasz Bartus obok Konstantego M., rowniez z Krakowa zostali gwiazdami  starego-nowego UOP.
Przede wszystkim zadaloi sobie pytanie, u kogo obronil prace Sienkiewicz, poniewaz profesor Lukawski zginal tragicznie w wypadku samochodowym i nie wiadomo czy zdazyl zrobic z Bartlomieja magistra. Zaczeli wydzwaniac po znajomych i okazlao sie ze nikt nic nie wie poza tym ze Bartlomiej, podobno wnuk Henryka Sienkiewicza byl opozniony w ukonczeniu studiow o co najmniej dwa lata i pozniej nikt z nim nie utrzymywal kontaktu.
Kiedy w Magdalence gen. Kiszczak, czlowiek podobno z niepelnym wyksztalceniem podstawowym dogadal sie ze swoimi agentami przy wspolpracy KGB i CIA co do glownych zasad tzw. transformacji ustrojowej panstwa, okazalo sie, ze nasz Bartus wyladowal w UOP i zaczal robic tam jako ekspert od spraw czeczenskich. Jego nieskladne wypowiedzi jako eksperta UOP od tych spraw sklaniiaja mnie do stwierdzenia, ze Sienkiewicz mowil zdaniami przypominajacymi relacje z Gazety Wyborczej. Poniewaz za Jelcyna nastepowala wyprzedaz rosyjskiego majatku na rzecz zydowskich awanturnikow i Jelcyn byl dla Zachodu duszenka, wiec Rosjan mozna bylo krytykowac ile tylko dusza zapragnela, wiec nasz Bartus walil w jelcyna jak w beben. To akurat pamietam jeszcze z Polski. Jak nastal Wladimir Wladimirowicz, o naszym Bartlomieju nagle ucichlo. Ciezko jest tez powiedziec, co takiego robil w tym czasie w UOP. Nagle podobie jak w przypadku Konstantego M., rowniez dzialacza NZS, oniemialy swiat dowiedzial sie ze obydwaj krakowianie robia za pulkownikow UOP. I jako pulkownik UOP nasz Bartus zostal ministrem spraw wewnetrznych w rzadzie milosciwie nam panujacego Donalda T. z laski Niemiec i Rosji.
Sledzac kariere ministerialna Bartlomieja S., widac ze jest to czlowiek posluszny, ktory ma wykonywac pewne polecenia od rzeczywistych wladcow naszego PRL. Skoro zdecydowali sie na te niepewne czasy na wybor Sienkiewicza, swiadczy to o tym, ze musieli miec pewnosc,ze wybiora czlowieka poslusznego, ktory ma nie dociekac, tylko wykonywac rozkazy. Dzisiaj Sienkiewicz zgodnie z rozkazami nazywa patriotycznie nastawionych kibicow pilki noznej faszystami, bo taki otrzymal rozkaz. Jesli tylko zajdzie zmiana etapu, bedzie ich nazywal bohaterami narodowymi, chociaz watpie, czy za mojego zycia Bartlomiej jeszcze bedzie ministrem MSW.
Okazalo sie rowniez ze tylko patriotycznie nastawionej mlodzierzy boja sie dzisiaj rzeczywisci wladcy PRL, PiS-em i Kaczynskim nie przejmuja sie wcale, poniewaz pisowczycy zasiadajacy w sejmnie uchwalili wspolnie z PO, PSL i SLD jak jeden maz, ustawe ktora pozwala na osadzanie w psychuszkach patriotycznie nastawiona mlodziez, by sie leczyla z faszyzmu, ksenofobii i antysemityzmu. Elity pisowskie sa wyciosane przez chlopcow z ferajny Kiszczaka z okraglostolowego pniaka, gdzie kazdy z nich rozumie jak wedle stawu grobla. PiS dla PO i SLD nie jest zadnycm pzreciwnikiem, a jak trzeba to nawet potrafi byc sprzymierzencem. Zatwardzialym pisowczykom przypominam traktat lizbonski, anschluss do Europy na warunkach niemieckich, ortaz ostatnio ustawa o psychuszkach.
Dlatego na manifestacje z udzialem PiS nie trzeba wysylac zadnych oddzialow prewencji i roznej masci prowokatorow, poniewaz PiS to swoje chlopaki, z ktoremi czasami czlowiek o zszarganych nerwach lubi sobie popyskowac. Od czasu do czasu mozna nawet sie z nimi podroczyc w sejmie zeby publika widziala, jak PiS plomiennie broni interesu narodowego, by po patriotycznych pyskowkach isc do sejmowego saloonu na wodeczke z zakaska.

KOMENTARZE

  • autor
    Dobry post odzwierciedlający dużo prawdy o "naszych" teraźniejszych włodarzach. Mała jednak poprawka. "Oni" już się niczego nie boją.
    To co mogło im naprawdę zagrozić czyli jawna demokracja lub kategoryczna, gotowa na wszystko pieść opozycji nie istnieje wiec
    robią swój biznes i kręcą lody na całego. Przykro na to wszystko patrzeć.
  • Ten cały koment na temat Sienkiewicz to był po co?
    Żeby pokazać jak J.Kaczyński nienawistnie milczy ? :)
    Żałosne malutka... naprawdę..
    Na dowód info z onetu, chyba ulubionego portalu ?

    //Rosyjski senator odpowiedzialnością za zainicjowanie zajść obarczył stronników Jarosława Kaczyńskiego. "Ten oburzający dla dużego państwa europejskiego wybryk, przekształcający Polskę z wpływowego członka Unii Europejskiej w kraj Trzeciego Świata, został, jeśli nie bezpośrednio, to pośrednio zainicjowany przez panów z partii Jarosława Kaczyńskiego" - oznajmił.
    Margiełow zauważył, że Kaczyński "obiecał zademonstrowanie siły 11 listopada". "Pałkarze tę interpretację hasła »Niech żyje wolność« zrozumieli w taki sposób, że napadli na naszą ambasadę". "Oni nie znają konwencji wiedeńskiej, a Kaczyński znać powinien" - podkreślił przewodniczący komisji.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-parlamentarzysci-o-burdach-przed-rosyjska-ambasada-w-warszawie/fq475//

    Nooo brawo... naprawdę .. mistrzostwo |!
  • ONI SIĘ BOJĄ BOJKOTU WYBORÓW APEL ANNY WALENTYNOWICZ
    Nie jest prawdą ze ONI się niczego nie boją.Boją się bojkotu wyborów do sejmu i to bardzo.Bojkot wyborów gdyby się powiódł ukazał by całe dno tej układanki z Magdalenki.Wszystkie partie w sejmie są przeciwne zmianie ordynacji wyborczej do sejmu ,z partyjnej na obywatelską JOW.Nie dostaniemy JOWów za darmo.Musimy sobie na nie zapracować.Trzeba zewrzeć szeregi i pozbawić partie władzy w samorządach a wybory do sejmu należy zbojkotować.Atak na apel pani Anny walentynowicz na NE przez hasbarę żydowską świadczy dobitnie o strachu przed bojkotem.Zwróćmy się do proboszczów w swoich parafiach aby nie namawiali w dniu wyborów do pójścia do urn wyborczych.Episkopat też przyłożył swoją rękę do zdrady Narodu w Magdalence i dlatego namawia na wybory,trzeba to sobie jasno powiedzieć.Chodzenie na wybory do sejmu to na obecną chwilę kolaboracja z tym antyobywatelskim i antypolskim systemem władzy.Apel pani Anny Walentynowicz o bojkot wyborów znajduje się na stronie internetowej www.stowarzyszeniedemokracjausa.com Stefan Dembowski http://www.youtube.com/watch?v=6lFN-kQg6lM
  • @amadeusz2006 18:48:24
    Bosszzze i jeszcze ty tutaj... horror ..
  • @amadeusz2006 18:48:24
    No proszę znowu Debowski zaszczekal i nie posłuchał że ma iść do budy.
  • @Stara Baba 16:23:08
    Gdyby sie nie bali, to pozwoliliby przejsc marszowi bez zadnych przeszkod.
    Poniewaz nasi rzeczywisci wladcy musza sluchac zagranicznych mocodawcow, ktorzy w takich niezaleznych marszach widza zagrozenie nacjonalistyczne, wiec staraja sie go stlumic w zarodku. Naszych z okraglostolowego pniaka ani grzekje ani ziebi jakis tam marsz neipodleglosci. Oni doskonale wiedza od kogo zaleza namiastkli ich wladzy.
  • @Astra 18:13:47
    Mysle ze Rosjanie stosuja taktyke z dawnmej Ochrany poslugujac sie prowokacja. Prosze mi wierzyc ze nikomu rozsadnemu nie przyszlo by do glowy atakowac ambasady, na dodatek rosyjskiej. Moim zdaniem glownym celem tej prowokacji jako atakui na Jaroslawa Kaczynskiego jest zapewnienie mu popularnosci wsrod mlodych, ktorzy sie coraz bardziej radykalizuja. Przeciez nie pojda pod skrzydla PO, SLD, czy PSL czy tez Ruchu Palikota. Pozostaje tylko i wylacznie PiS, ktory ma monopol na prawej stronie sceny politycznej. Prosze czytac umiejetnie miedzy wierszami.
  • @amadeusz2006 18:48:24
    ma Pan racje w 100% Niestety kto ma srodki masowego przekazu ten rozdaje karty. Chociaz dzieki internetowi udaje sie bardzo powoli przelamywac monopol na informacje partii okraglostolowych.
  • @Ranger 20:30:26
    Nie wiem co to jest ksenofobia i antyzydzizm, wiec mnie oswiec.
  • @Ranger 20:27:32
    Ranger, ty jak zwykle jesteś wszędzie tam gdzie powinna być hasbara. To widać, słychać i czuć.
  • -----------ARCY WAŻNY TEMAT
    ----------- a potraktowany na NE --------- z kopa

    http://wop.neon24.pl/post/101527,narod-polski-na-rozdrozu-mysli-narodowej-i-czynu-czyli-krajobraz-po-marszu-niepodleglosci
  • @Ranger 22:30:26
    „Dobry post odzwierciedlający dużo prawdy o "naszych" teraźniejszych włodarzach.”

    a Ty debilny mosadziarzu nic nie zmądrzałeś. Bartuś już po Ciebie idzie.
  • Wszyscy.
    Prawdziwy Polak na Marszu Niepodległości 2013 http://www.savetubevideo.com/?v=4sxto4t_kiE
  • Za "Ogniem i Mieczem " odpowiada Sienkiewicz
    " Motłoch palił , Premier na przełaj walił " w Święto "NIE" podległości
  • Wszyscy.
    Obraz nieudolnej POlicji ludzi Bartłomieja "sienkiewiczu" na wesoło!? Kolejny przykład na to że świnia mądrzejsza od psa :) Najlepsze momenty od 3 30 mhttps://www.savetubevideo.com/?v=t0JlUDJdfNU [Dołączam link do kultowej już wielkiej ucieczki Świnki Blondyneczki. Swoją drogą ciekawe, czy poprawiła ona policyjne statystyki ;) ]To była akcja na miarę komandosów. Parę zespołów policji i straży miejskiej usiłowało złapać biegającą po drodze świnię. Wielka ucieczka małej świnki prawie się powiodła! (...) Dopiero siatka zakończyła efektowny rajd świnki. Wszystko skończyło się dla niej - póki co - dobrze. Zgłosił się po nią właściciel. Rolnik będzie musiał zapłacić za nią mandat, ale nie bez dumy przyznał strażnikowi miejskiemu: - Panie, ona w cyrku powinna pracować. U mnie po drabinie potrafi wchodzić...więc jak oni mogą sobie poradzić z innymi poważnymi sprawami? Cuda policyjnych statystyk

    Kiedy 22 lata temu nadinspektor Andrzej Rokita, dziś zastępca komendanta głównego, zaczynał pracę w policji, usłyszał od przełożonego: „My nie fałszujemy statystyki, my ją tylko modelujemy”. – System dawał możliwości modelowania – mówi Rokita. – Jak policjanci znajdowali u kogoś 200 płyt z pirackim oprogramowaniem, mieli dwa wyjścia: mogli postawić jeden zarzut albo 200 zarzutów. Drugie wyjście to właśnie modelowanie.

    Przykłady tego, jak policja modeluje i lewaruje w nowym numerze - dostępnym także w wersji cyfrowej: http://www.polityka.pl/spistresci
  • Wszyscy.
    Żydokracja-Tuskokracja http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/11/r60.jpg http://www.savetubevideo.com/?v=4svNM8RYp7k http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/11/r70.jpg http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/11/r80.jpg
  • Wszyscy.
    Nie dziwi nic ..." Po 1945 komuniści wypuścili z więzień kryminalistów a potem przyjęli ich do MO i innych jednostek aparatu ścigania i terroru a więzienia zapełnili Polskimi patriotami. Wojna z Polską i Polakami nadal trwa. Nie udało się zabić naszego ducha i dziś nowe pokolenia patriotów są gnębione i szykanowane przez nowe pokolenia sowiecko - żydoubeckiego pomiotu. Nie odrobiliśmy dobrze lekcji historii /do czego przyczynili się i o co zadbali nasi okupanci/ Nie rozliczyliśmy komuny mamy i ponosimy tego zaniechania konsekwencje. "Naród, który nie zna swej historii, skazany jest na jej powtórne przeżycie” "Naród bez historii błądzi jak człowiek bez pamięci" Sowieci i żydokomuna dokładnie o tym wiedzieli.
  • Wszyscy.
    Policja wiedziała, że lewacy szykują się do zamieszek. Mimo to wycofała się…Dwadzieścia minut przed wybuchem zamieszek pod warszawskim squatem policja poinformowała straż Marszy Niepodległości, że może tam dojść do starć. Mimo to funkcjonariusze zamiast zabezpieczyć teren, zostali stamtąd wycofani.

    Jak wynika z ustaleń tygodnika „Do Rzeczy”, policjantów wycofywano z terenów zagrożonych zamieszkami, choć policyjny sztab operacyjny był świadomy, że może tam dojść do eskalacji konfliktu i starć. Okazuje się, że mniej więcej dwadzieścia minut przed zamieszkami, do których doszło przed squatami przy ul. ks. Skorupki i ul. Wilczej w Warszawie, sztab operacyjny policji dysponował już informacjami, że w tym miejscu może dojść do zamieszek, bo „szykuje się do nich grupa lewaków”. Pomimo tej wiedzy, zdecydowano jednak o wycofaniu funkcjonariuszy, a informację o możliwym zagrożeniu przekazano jedynie organizatorom Marszu Niepodległości.

    - Chwilę przed rozpoczęciem przemarszu oficer łącznikowy przekazał nam informację, że na dachach domów przy ul Skorupki biegają jacyś ludzie, że są to najprawdopodobniej anarchiści. Ale dodał, że policja tam działać nie będzie, więc, że mamy sobie sami zabezpieczyć ten teren – mówi w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy” Przemysław Czyżewski, szef wyszkolenia Straży Marszu Niepodległości.

    Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami z policją straż Marszu Niepodległości miała jedynie zabezpieczać kolumnę marszową, a nie okoliczne tereny. Informacje przekazane przez tygodnik „Do Rzeczy” potwierdzają doniesienia portalu niezalezna.pl dotyczące okoliczności starć przy warszawskim squacie.

    - Squat przy ulicy Skorupki położony był poza trasą marszu. Policja była zobowiązana do tego, aby podejmować tam interwencje, ale co więcej w sposób szczególny objąć ten punkt nadzorem – tłumaczył w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł Tomasz Kaczmarek.

    Polityk Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z portalem niezalezna.pl zwrócił uwagę, że nawet w mediach pojawiły się informacje o tym, że w budynku squatu jeszcze przed rozpoczęciem marszu dwukrotnie pojawiła się policja i ostrzegała, że ten budynek może być obiektem agresji. Mimo wszystko budynek nie został zabezpieczony, ani poddany kontroli.

    - Z materiałów prasowych jakie zostały zarejestrowane widać, że lewactwo które tam przebywało uzbroiło się na taką okoliczność. Między innymi z dachu tego właśnie budynku rzucano koktajlami Mołotowa, czyli podpalonymi butelkami z benzyną. Stanowi to zagrożenie życia i zdrowia innych ludzi – mówił w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł PiS.
    11 listopada 2013 Dzień niepodległości - koktajl Mołotowa - Warszawa ul.Skorupkihttp://www.savetubevideo.com/?v=nkSRYEenXgk
  • Wszyscy.
    Budka pod ambasadą została wystawiona podręcznikowo. Pusta i nie pilnowana. POlicji też nie było…. Tęcza hahaha, tęcza straszyła kilka miesięcy, ale na Marsz przygotowali ją perfekcyjnie. Starali się zrobić wszystko tak, by wyszło,że wina jest nasza. I nie wyszło kolejny raz. Oni nie mają zbyt wielkiego pola manewru – pała i PrOwokacja. Do zobaczenia w przyszłym roku. Oni przegrywają, my wygrywamy i kanaliom się nie damy. Kiedy przeproszą Polaków za wszystkie zbrodnie, za zsyłki, za Katyń, za Smoleńsk/na “kursie i ścieżce” i bach!, ale dołu nie ma?/! Kiedy dowiemy się co mają w “papierach” na miłujących Moskwę i Berlin? A może jeszcze na innych “przyjaciół”? Przecież te wszystkie działania są wyraźnie antypolskie?
  • Wszyscy.
    Farsa w polskim sądzie - kibice sądzeni za antyputinizm
    http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wiadomosc/foto2013/48255-547091384374074.jpg
    Farsa w polskim sądzie - kibice sądzeni za antyputinizm - niezalezna.pl
    foto: Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
    Prokuratura zmienia zdanie w procesie dwóch kibiców oskarżonych w związku z zamieszkami w dniu meczu Polska-Rosja podczas Euro 2012. Teraz śledczy nie chcą już żadnego odtwarzania w sądzie nagrań z przesłuchań świadków, choć do niedawna sami o to wnioskowali.

    Dowodami przedkładanymi w sądzie przez prokuraturę mają być nagrania rozmów z podsłuchów telefonicznych. Tyle, że zdaniem obrony te nagrania uzyskane w wyniku kontroli operacyjnej nie mogą być w tym procesie traktowane jako dowody sądowe.

    Co ciekawe prokurator Marcin Górski nie potrafił w sądzie przytoczyć przepisu, na podstawie którego uznano nagrania z kontroli operacyjnej za dowody. Dodał zresztą, że uzasadnienie prawne takiej kwalifikacji jest tajne. Sąd przychylił się do jego opinii i przystąpił do odtwarzania innych nagrań - z zeznań świadków w prokuraturze. Tutaj również nie obyło się bez zaskoczeń, ponieważ prokurator Górski po odtworzeniu pierwszego z zapisów stwierdził, że wycofuje się z wniosku o przegląd w sądzie nagrań z przesłuchań, pomimo obiekcji obrony, która wskazywała na poważne rozbieżności między utrwalonymi zeznaniami a protokołami zeznań sporządzonymi przez śledczych.

    Prokuratura oskarżyła Wojciecha Wiśniewskiego i Wojciecha Brauna o pomocnictwo w stosowaniu przemocy na tle narodowościowym, choć po meczu Polska-Rosja dotąd nie postawiła nikomu zarzutów o stosowanie takiej przemocy. - Są zarzuty o pomocnictwo w czymś co nie miało miejsca – zauważa obrońca mec. Olgierd Pogorzelski.

    Procesowi towarzyszy niesłabnące zaangażowanie mediów prokremlowskich z Rosji. W sądzie pojawili się, podobnie jak podczas poprzedniej rozprawy, przedstawiciele telewizji RIA Novosti i agencji Itar-Tass. Korespondent tej stacji telewizyjnej z Moskwy w rozmowie z „Codzienną” stwierdził, że rosyjskie media „relacjonują ten proces rzetelnie” a dopytywany przez nas dodał kilka stwierdzeń wprowadzających w osłupienie: - Państwowe media w Rosji są rzetelne. Nie służą putinowskiej propagandzie a dziennikarze nie odczuwają nacisków ze strony władz – zapewniał rosyjski dziennikarz. Ps. Gdybyśmy mieli władzę w Polsce to powinny tak się zachować jak na rysunku Vitka : http://www.pomniksmolensk.pl/viewpage.php?page_id=86 warto rysunki obejrzeć!!!
  • @Kula Lis 62 22:27:04
    Nasila się wyjątkowa wrogość prokuratury wobec kibiców i księży. Polskojęzyczni i postkomunistyczni prokuratorzy nie tylko podlizują się i wysługują Putinowi ale również Enrigue Penie Nieto z Meksyku ( prokurator Niesiołowski wnioskował o areszt dla kibiców, którzy stanęli w obronie polskiej kobiety bitej i poniżanej na gdyńskiej plaży przez pijanych gringos z Meksyku). Polskojęzyczni i postkomunistyczni prokuratorzy podlizują się i wysługują również Danilo Medinie z Dominikany i chcą oskarżać w Polsce arcybiskupa Wesołowskiego i księdza Gila, którzy zostali pomówieni przez kartele narkotykowe na Dominikanie o przestępstwo pedofilii. W zeszłym roku prokuratura rejonowa w Krasnystawie tak zaszczuła i przyczyniła się do samospalenia na grobie swoich rodziców księdza Psujka, który był pomawiany przez faszystów z niemieckiej Bawarii o pedofilię ( księdza Psujka prokuratura z Krasnegostawu chciała nawet aresztować ale nie zgodził się na ten areszt przyzwoity sędzia z lubelskiego sądu). "Co ciekawe prokurator Marcin Górski nie potrafił w sądzie przytoczyć przepisu, na podstawie którego uznano nagrania z kontroli operacyjnej za dowody. Dodał zresztą, że uzasadnienie prawne takiej kwalifikacji jest tajne. Sąd przychylił się do jego opinii i przystąpił do odtwarzania innych nagrań - z zeznań świadków w prokuraturze." - gangsterskie państwo... dajcie nam człowieka, a paragraf się znajdzie... Ps. idąc tokiem rozumowania debilnych prokuratorów i sędziów, to można wsadzić do wiezienia nawet za krzywy uśmiech, a jak wiezień się spyta z jakiego przepisu/na podstawie jakiego prawa go wsadzono, to się mu powie, że to tajne... Czy ktoś jeszcze wierzy w pokojowe zmiany z tą gangsterską władzą?
  • Wszyscy.
    Żydokomuna i jej usłużne pachołki z zomomilicjoPOlicji z prokurwatorami, poubeckimi sądami łeb podnosi i zastrasza!!!>>>Stanęli przed sądem, bo napisali prawdę o komuniście z SLD
    http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wiadomosc/foto2013/48294-547621384446194.jpg
    ​Stanęli przed sądem, bo napisali prawdę o komuniście z SLD -
    Rzeźbiarz Jacek Adamas i dwoje uczestników jego happeningu przed biurem posła SLD Tadeusza Iwińskiego stanęli dziś przed sądem grodzkim w Olsztynie. Obwiniono ich o wykroczenie przeciw porządkowi publicznemu; grozi za to kara ograniczenia wolności lub grzywny.

    W maju tego roku performer zawiesił czerwoną tablicę z napisem: „Komitet Wojewódzki PZPR w Olsztynie. Tow. Sekretarz Iwiński” na ścianie budynku, w którym mieści się biuro poselskie posła SLD. Tablicę odsłonił Alfred Surma, olsztyński opozycjonista szykanowany w stanie wojennym. Wydarzenie filmowała żona artysty, Katarzyna.

    Cała trójka została obwiniona przez policję o wykroczenie przeciwko porządkowi publicznemu, polegające na umieszczeniu napisu bez zgody zarządcy budynku.

    Według Adamasa happening był spontaniczną reakcją na zachowanie posła podczas prac nad uchwałą upamiętniającą Grzegorza Przemyka w 30. rocznicę tragicznej śmierci. Miała ona potępiać sprawców i inicjatorów tego politycznego mordu. Iwiński - wieloletni członek partii komunistycznej - chciał usunięcia z projektu fragmentu o odpowiedzialności ówczesnych władz partyjnych i państwowych za fabrykowanie dowodów i ukrywanie winnych. Władze SLD odsunęły go wówczas od prac nad projektem, a uchwała została przyjęta przez aklamację na kolejnym posiedzeniu parlamentu.

    Adamas powiedział dziś w sądzie, że jego akcja miała być formą protestu i zwrócenia uwagi na rolę PZPR i prawdę o systemie komunistycznym. Stwierdził, że działał emocjonalnie.

    Jak mówił, w latach 80. w jego mieszkaniu na warszawskiej Pradze działała nielegalna drukarnia. Jeden z drukarzy tego wydawnictwa w 1985 r. zginął - podobnie jak Przemyk - w niewyjaśnionych okolicznościach. Według milicji wypadł z dziewiątego piętra klatki schodowej bloku przy ul. Anielewicza w Warszawie.

    Dwoje pozostałych obwinionych twierdziło w sądzie, że nie uczestniczyli bezpośrednio w zawieszaniu tablicy przed biurem poselskim. Żona artysty stwierdziła jednak, że „tak jak napisano w zarzucie, działała z mężem wspólnie i w porozumieniu”. Jak dodała, robi to od 23 lat, wspierając i dokumentując jego działalność. Uczestnicy happeningu podkreślali, że tablicę zamierzali zdjąć ze ściany jeszcze tego samego dnia.
  • Wszyscy.
    Z czerwonymi żadnego paktowania! Latarnie! Sznury! Wieszanie! Paliki!!! To słowa Gan Ganowicza i także moje. Potrzeba nam na dziś dużo takich Gan Ganowiczów. Polecam jego książkę "Kondotierzy" http://sw.org.pl/kondotierzy.pdf Pamiętam, w okolicy lat 88-89 wyszli "Kondotierzy" w II obiegu, szaleństwo zapanowało wtedy, facet opisywał jak w Kongo walczył, w Etiopii (podobało mi się jak opisywał zatrzymanie kolumny ruskich czołgów przy pomocy lawin skalnych - no i to, że dopiero po długim czasie zaglądali do tych czołgów:), mieli jaja). Jak zwykle życiorysy Polaków to gotowy materiał na film. "Pistolet Do Wynajęcia Czyli Prywatna Wojna Rafała Gan-Ganowicza" chyba z 1997 Niechcący posiadam na dysku, także jak ktoś nie znajdzie to służę. http://www.savetubevideo.com/?v=c85eQrEvFCY zapraszam do oglądania o ostatnim Polaku z wielkim charakterem i wielkimi jajami. Trafił z moździerza w ruską ambasadę w stolicy Jemenu Sanie. Hotchkiss-Brandt – francuski moździerz ciężki 120 mm dawał czadu: "Ambasadę sowiecką zniszczyliśmy do fundamentów. Nie przerwałem ognia nawet wtedy, gdy wedle wszelkiej logiki strzały nie były potrzebne." Ciekawe co by zrobił z pedalską tęczą ? Cześć i chwała wspaniałemu Bohaterowi. Walczył z czerwoną zarazą gdzie tylko mógł. Ciekawe, że w dzisiejszej "WOLNEJ POLSCE", nie można kupić w księgarni książek Józefa Mackiewicza i innych autorów. A POdobno jest wolność. Polska jest wolna ... . Widać , że coś tu nie gra, coś nie tak z tą wolnością.. /// Jadwiga Chmielowska o tym Wielkim i z jajami a nie wydmuszkami Polaku.

    Wielka szkoda, że Rafał nie ukończył książki o Oddziałach Wartowniczych, w których służył po ucieczce z Polski. Odkładał na później. W Lublinie pracował z młodzieżą. Próbował przekazać jej swą wiedzę i umiłowanie Ojczyzny. Choroba rozwinęła się bardzo szybko. Nie zdążył. Rak płuc nie dał mu szans. Rafał był bardzo skromnym człowiekiem, nie zżerała go ambicja. Koledzy obawiali się, że jak Ewa Kubasiewicz - szef wszystkich przedstawicielstw zagranicznych "Solidarności Walczącej" wyląduje w Paryżu to Rafał poczuje się "nieswojo". Okazało się, że miałam rację mianując Ewę Kubasiewicz i prosząc Rafała o pomoc dla niej. Dla Gan-Ganowicza skuteczność walki a nie chore ambicje była na pierwszym miejscu. Bardzo się z Ewą polubili. Pierwszy raz spotkałam się z Rafałem jeszcze w Paryżu, w polskiej restauracji, którą się opiekował. Potem wiele razy spotykaliśmy się we Wrocławiu i Warszawie. Wiedział, że naszą wojnę - lat 80. przegraliśmy. Mówił mi - Jadwiga musimy stawiać na młodzież - to ona dokończy to, co myśmy zaczęli i osiągnęli, a co łże elity zaprzepaściły. Lubił słuchać moich opowieści o rozwalaniu sowieckiego imperium przez Wydział Wschodni "Solidarności Walczącej". Poznał Gruzinów, wieloletnich więźniów łagrów. Z jednym z nich znał się jeszcze z Radia Wolna Europa. Pamiętam sprężysty wojskowy krok Rafała, czasem trudno było za nim nadążyć. Niestety śmierć przyszła szybko, zbyt szybko. Cześć Jego Pamięci!
  • Wszyscy.
    Ruska Buda przeprasza za spalenie polskiej budki. Czy Rosja przeprosiła nas kiedykolwiek za cokolwiek? http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/6a/66/6a663ea13de6c979bd41c919e2f90a6d.jpg
    fot. PAP/Paweł Supernak

    1. Premier Tusk podejrzewa, że atak petardowy na polska ambasadę w Moskwie, został zaaranżowany.

    Podejrzliwy ten premier Tusk. Atak zaaranżowany... a kto go zaaranżował – może Putin?

    Oszołomstwo się premierowi udzieliło...


    2. Nie wiem jakie to ma za znaczenie i czy to lepiej, czy gorzej dla ambasady i dla Polski, że atak petardowy był zaaranżowany, a nie przeprowadzony spontanicznie.

    W każdym razie Rosja za petardy nie przeprosiła, skazała tylko jakiegoś Wańkę Morozowa na 15 dni aresztu. Ma chłopak szczęście, że się urodził w Rosji. W Polsce dostałby za to samo na dzień dobry areszt na 3 miesiące, do sprawy, a potem by mu przez dwa lata przedłużali.

    3. Proszę mi przypomnieć - może pamięć mi szwankuje – czy Rosja przeprosiła nas kiedykolwiek za cokolwiek?

    Raczej nie. Ani za Katyń, ani za Smoleńsk, ani za petardy.

    My zaś przepraszaliśmy Rosję wielokrotnie – za pasażerów z Dworca Centralnego (ograbionych przez rosyjską mafię), za kibiców na Euro, za spalenie budki. Polskiej zresztą budki, stojącej na polskiej ulicy.

    Z Ruskiej Budy wystosowane zostały przeprosiny za spalenie polskiej budki...
    Janusz Wojciechowski Ps. To już nie zwykłe poddaństwo wobec sowietów którzy nigdy nas nie przeprosili za tak liczne wobec Polski i Polaków przewinienia łącznie z masowymi mordami.To wasal sowiecki na stołku prezydenta Polski który służy na sowietom,a nie Polsce. Nawet Ukrainiec Janukowycz nie przeprosił Polaków za obsmarowanie Bredzisława Komoruskiego jajkiem przez ukraińskiego nacjonalistę !
  • @Kula Lis 62 11:35:10
    Rafał był przeciwnikiem Okrągłego Stołu. Na jazgot, że bez Okrąglaka poleje się krew, pytał spokojnie ile osób zginie? Odpowiadano mu se setki tysięcy! Twierdził, że nawet w długotrwałych wojnach ginie ok 20 - tys., więc mówią bzdury i kto z "komunistów" w Polsce, będzie chciał umierać za Sowiety? Przecież 90% członków PZPR wstąpiło do partii dla korzyści - awans, mieszkanie, talon na samochód. Schodzono wtedy do liczby 2-4 tysięcy. Odpowiadał - tyle to ginie w wypadkach drogowych. Jego zdaniem mogło zginąć jedynie max kilkuset idiotów. A co to jest dla odzyskania prawdziwej niepodległości? Mieliśmy na ten temat takie samo zdanie. Cześć Jego Pamięci! Rafał Gan-Ganowicz, żołnierz nieistniejącej na mapie Rzeczypospolitej, który nie złożył broni, walcząc z komunizmem wszędzie, gdzie tylko się znalazł. Świetna była rozmowa Ganowicza z Olejnik. Od początku próbowała go wyprowadzić z równowagi ale że jej się to nie udawało więc nie potrafiła ukryć wściekłości i padały takie pytania i odpowiedzi: ona - ilu pan zabił ludzi? on z kamienną twarzą - nie wiem, tego nie wie żaden żołnierz skąd mogę wiedzieć kiedy rzucałem granatem w dżunglę albo odpalałem moździerz w Jemenie. ona już nie potrafiąca ukryć złości - wie pan wyobrażałam pana sobie jako postawnego mężczyznę, najemnika no takiego prawie Bonda a pan tak nie wygląda, on z lekkim uśmiechem drwiny - proszę pani na brak powodzenia u kobiet nigdy nie narzekałem! I fragment z filmu; umówiliśmy się wieczorem w paryskiej kawiarni, ciepło, piękne kobiety ze swoimi chłopakami przy barze. Usiadłem tyłem do ściany, jak zawsze i obserwowałem wejście. Po kilku minutach wchodzi ich dwóch. Twarze spalone słońcem i poorane pustynnym wiatrem, charakterystyczne miękkie, pewne siebie kocie ruchy. To oni. Dziewczyny odprowadzają ich zaciekawionym wzrokiem do mojego stolika. Rozpoznajemy się od razu. - Czy Rafał Gan? Mój przyjaciel http://wpolityce.pl/artykuly/67124-rafal-gan-ganowicz-zolnierz-nieistniejacej-na-mapie-rzeczypospolitej-ktory-nie-zlozyl-broni-walczac-z-komunizmem-wszedzie-gdzie-tylko-sie-znalazl-moj-przyjaciel Ps. Był jeszcze jeden młody POLAK - Leszek ZONDEK, który wyjechał z Melbourne do Afganistanu i walczył z sowietami o wolność tego kraju. Zginął z bronią w ręku... i to w czasie kiedy obecny min. obrony Sikorski plątał się po Afganistanie w bliżej do dziś nieokreślonej "misji"...
  • Wszyscy.
    Działacze lewackiej Antify grożą: będziemy was mordować na ulicach. http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wiadomosc/foto2013/48333-548231384526964.jpg


    „Od dziś każdy podejrzany typ w szaliku Legii na ulicach Warszawy jest narażony na to, że zostanie bez ostrzeżenia pocięty kosą albo poważnie okaleczony w inny sposób” – mail o takiej treści otrzymali dziś członkowie kilku grup kibiców klubu piłkarskiego Legia Warszawa. Pod groźbami podpisali się aktywiści skrajnie lewicowej Antify.

    „Wydarzenia z 11 listopada 2013 pokazały że kibice Legii nie są w stanie zapanować nad grupką terroryzujących ich faszystów którzy z pobudek politycznych w barwach Legii napadają min. na kobiety i dzieci. Oświadczamy że w związku z tym zmianie ulegają zasady gry w Warszawie. Od dziś każdy podejrzany typ w szaliku Legii na ulicach Warszawy jest narażony na to że zostanie bez ostrzeżenia pocięty kosą albo poważnie okaleczony w inny sposób. Warszawiacy nie będą tolerować faszyzmu w swoim mieście. Jeżeli trzeba będzie was wszystkich wymordować nie zawachamy się żeby to zrobić. Do zobaczenia. ANTIFA WARSZAWA” – napisano w mailu.

    Pisownia oryginalna.
  • @Kula Lis 62 16:05:35
    A co na to policjo, prokurator? czy pedalstwa, lewactwa się nie rusza panie prokuratorze? panowie z KG Policji? To jest chyba groźba karalna? No i grożenie ludziom okaleczeniem tylko z powodu upodobań sportowych, manifestowanych przez noszenie klubowego szalika to właśnie nazizm w czystej postaci. Następni będą polscy patrioci, przeciwnicy zboczeń i lewactwa?

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930