Głębokie państwo/NATO będzie walczyło do ostatniego banderowca i być może polskiego żołnierza z rosyjką armią zmuszoną do obrony ludności Donbasu.

 Jakieś rok temu niejaki dochtor Jacuś Bartosiak, który to chce uchodzić za głównego eksperta od tzw. geostrategii, bardzo mocno i nieprzerwanie promujący się na internecie, stwierdził iż Polska jest gwarantem niepodległości państw bałtyckich, tzn. Litwy Łotwy i Estonii, oraz że Rosja najbardziej obawia się Polski Nie bardzo wiem, skąd dochtor Jacuś wie, że Rosja najbardziej obawia się akurat Polski.

Czy w związku z takim dictum dochtora Jacusia, który to sądząc po kliknięciach na jego wykłady i wypowiedzi, wskazuje że jest on osobą, z którą opinią należy się bardzo poważnie liczyć, sam Władimir Właimirowicz Putin, zapoznał się z opinią naszego czołowego geostratega?
Jeśli nie, to biada ci Putinie, jeśli zaatakujesz Ukrainę, w swoim typowym  zdradzieckim ataku. Skoro Polska jest gwarantem niepodległości państw bałtyckich, a nie ma z nimi umowy o strategicznym partnerstwie tak jak z Ukrainą, to uważaj Putinie, masz po protu przerąbane. Twoi wrogowie wraz z naszym strategosem nad strategosami,   powiodą cię skutego w łańcuchach na Sybir, gdzie będziesz tylko zgrzytał zębami i powtarzał mantrę: czemu to nie zapoznałem się z opinią dochtora Jacusia Bartosiaka przed zaatakowaniem Ukrainy.
Nasz strategos nad strategosami rzucił do decydującego boju o niepodległość Ukrainy straszne oczy Antka Macierewicza, i co naiwny Wołodio Putinie, wiadomo było z góry, że takiego ataku nie przeżyje żadna armia.
Ja, jako twoja osobista agentka, zadaniowana na polski odcinek, wielokrotnie ostrzegałam cię przed strasznymi oczami Antka, wierząc święcie ś.p. Jackowi Kuroniowi, który mówił o tych strasznych oczach publicznie, co prawda w pijackim zwidzie, ale niemniej jednak wiedział o czym mówi i przerażony przestrzegał wrogów. Nie chciałeś mi wierzyć, to masz za swoje.
Drugim takim autorytetem jest niejaki mareczek w. na salonie 24, co prawda mniejszego kalibru, niż dochtor Jacuś, ale mają podobne zdania. Rosja z chwilą powstania niepodległej Ukrainy, jest państwem upadłym, zaś Wołodia Putin swoim wariackim działaniem tylko ten upadek przyśpiesza. Według opinii mareczka w. wojna z Ukrainą tylko przyspieszy upadek Putina i Putin ma to jak w banku.
Muszę Pana mareczka w. sprowadzić z bujania w obłokach na twardy grunt. Otóż Panie mareczku w. przyjrzyjmy się ukraińskiej armii, co to ma przegonić ruskich sołdatów z Doniecka, Ługańska i Krymu, aż za Lenę, jak to ta ukraińska armia walczyła o swój najważniejszy atut strategiczny, jakim był dla niej Półwysep Krymski. Jak Pan zapewne wie, jedna z najmocniejszych pańskim zdaniem armii świata, oddała Krym bez jednego strzału ruskiej armii, z której to Pan się tak nabija. Strach myśleć w takiej chwili, co by było, gdyby Putin chciał najechać Polskę, a my licząc na strategiczne partnerstwo z Ukrainą, liczylibyśmy na pewną i druzgocącą odsiecz rezunów, którzy to jako największego bohatera narodowego, mają ludobójcę Stiepana Banderę. Przecież rezuni, których z takim entuzjazmem popiera każda ekipa z magdalenkowego nadania, mają nas za nic, gdyż doskonale wiedzą, że z każdą naszą ekipą, moga robić co tylko dusza zapragnie. Dlatego że żaden z tzw. przywódców nie został zlustrowany, więc my nie wiemy, dla kogo tak naprawdę nasze skarby narodowe pracują. Myślę że dla każdego, kto dysponuje odpowiednimi hakami.
Jak to Pan szumnie nazwał druga woją ukraińską, tak naprawdę to USA, a ściśle mówiąc, USA walczy lub będzie walczyła do ostatniego banderowca i być może do ostatniego polskiego żołnierza z rosyjską armią, przy czym strona agresywną jest ekipa Bidena, której to rozkazów muszą słuchać banderowscy rezuni. Kazali rezunom odciąć wodę na Krym, więc posłusznie spełnili rozkazy. Kazali podpisać prezydentowi Zelenskiemu dekret o przyłączeniu Krymu do Ukrainy w dniu 24 marca tego roku, no to go podpisał wypowiadając w ten sposób wojnę Rosji. Równocześnie Ukraina dostała kolejną transzę pożyczki na zakup uzbrojenia, ponad pół miliarda USD.Pierwsze transporty tej bronii zostały rozładowane w Odessie, oraz we Lwowie.
Jak tylko naród ukraiński dowiedzial się, co planują banderowcy, natychmiast zaczęli uciekać z banderowskiego raju. Jak Pan nie wierzy, to prosze się skontaktowac z przejściami garnicznymi pomiędzy Polską a Banderlandem. Jeśli mają bliżej do Rosji, to uciekają do Rosji lub Białorusi. Jeśli Pan tego nie wie, to doinformuję Pana, że podczas tzw pierwszej wojny Ukrainy z Rosją banderowcy bardzo chętnie handlowali bronią zachodnią. Mój kolega z Polski zakupił sobie od ukraińców 5 znakomitych karabinów snajperskich produkcji angielskiej z wyposarzenia ukraińskiej armii. A w Polsce handlowano w latach 2014-2016 na potęgę bronią zachodnią z Ukrainy. Kolega opowiadał, że w sprzedaży były nawet działka przeciwpancerne wraz z amunicją. 
Myślę że tym razem będzie podobnie, gdyż bieda tam jest potworna, więc takiej okazji do wzbogacenia się ukraińska armia na pewno nie przepuści. Będzie to dla rezunów jedna z nielicznych okazji, by się wzbogacić.
Ale nawet jeśli przyjąć założenia, że jest to zupełnie inna armia niż podczas pierwszej wojny z Rosją, pełna banderowskiego patriotyzmu, przeszkolona przez najlepszych amerykańskich doradców wojskowych, to Pan chyba doskonale wie, że we współczesnej wojnie w pierwszym etapie działań wojennych , decydujące znaczenie ma lotnictwo. Rosja posiada całą flotę bombowców dalekiego zasięgu, więc zbombardowanie lotnisk rosyjskich jest poza zasięgiem ukraińskich pocisków dalekiego zasięgu. A jak wygląda ukraińskie lotnictwo? Niechże mnie Pan oświeci. Rosjanie dodatkowo dysponują systemem obrony przeciwlotniczej s-400 i s-500, jak rownież w fazie zaawansowanej mają system s-600, który to jest przeciwko posciskom hipersonicznym. Na razie wiadomo tylko tyle, że testują ten system wspólnie z Iranem.
W tej chwili możemy się tylko modlić o to, by Polskę nie wciągnęło do tej wojny banderowsko-rosyjskiej, bo wtedy nawet straszne oczy Antka, ani wespół geniusz Tuska i Kaczyńskiego nie pomogą.
Podczas pierwszej wojny eliciarstwo magdalenkowe, zachowywało się tak, jakby Polska nie graniczyła z Rosją. Wmawiano Polakom, że jak dzisiaj Kijów, to jutro Warszawa, jeśli nie udzielimy pomocy Ukrainie. Czy Pan wie Panie mareczku w. na co poszedł miliard euro, który prezydent magdalenkowy Andrzej Duda lekką rąsią podarował Ukrainie, a właściwie to dał prezent ukraińskim oligarchom. 
Przypominam Panu, że Rosja nie okupuje Krymu ani Donbasu,. Krym przyłączono poprzez przeprowadzenie referendum i ponad 90% mieszkańców Krymu opowiedziało się za przyłączeniem Krymu do Rosji. Warto nadmienić, że przyłączenie odbyło się dokładnie na takich zasadach, na jakich przyłączono Kosowo do Albanii.
W Donbasie również było przeprowadzone referendum, na którym to zdecydowana większość mieszkańców opowiedziała się za przyłączeniem do Rosji. Jednak matuszka Rossija odmówiła i w tej chwili Donbas pełni rolę strefy buforowej. To właśnie z Donbasu Polska importuje najwięcej węgla.
Zaręczam Panu, że jak tylko wybuchnie wojna pomiędzy Rosją i Ukrainą proszę się wtedy przejechac do Przemyśla, na zakup zachodniej bronii po okazyjnej cenie. Będzie to dla Pana bardzo dobra okazja.
Na zakończenie parę słów na temat dzisiejszych problemów amerykańskiej armii. Otóż głównym problemem nie jest jak to bywało jeszcze za Trumpa, poziom wyszkolenia żołnierzy, ale zacięta walka o równość rasową. Dotyczy to zwłaszcza korpusu oficerskiego, gdzie dominują biali. Głównym problemem jest teraz by było po równo oficerów białych i czarnych. Ponadto armia zamiast spędzać czas na poligonie, to coraz częściej uczęszcza na treningi z wrażliwości rasowej.
Więc Panie mareczku w., jesli jest Pan osoba wierzącą, to proszę się modlić by rosyjską armię również ogarnęło szaleństwo treningów z wrażliwości rasowej. Może Bóg Pana wysłucha.
Natomiast w moim dodatku muzycznym prezentuję dzisiaj prześliczny głos zapomnianej piosenkarki greckiego pochodzenia Nany Mouskouri, byśmy mieli porównanie z dzisiejszymi głosami Piosenkę nagrano 50 lat temu.